Aktorki
Paweł Kibitlewski/ons.pl
Newsy

Aktorka z serialu "M jak miłość" szuka pracy. "Nie mam zupełnie nic"

Koronawirus nie oszczędza nikogo. Także artystów, muzyków i aktorów. Wielu z nich żali się w mediach społecznościowych na swój los. Są też inne przypadki…
Hubert Rój
listopad 27, 2020

Pisaliśmy ostatnio choćby o gwieździe klanu, Laurze Łącz, która narzekała na łamach prasy, że 1000 zł emerytury nie wystarcza jej na godne życie. O stan swojego konta w grudniu boi się także Marzena Kipiel-Szczuka, serialowa Halinka ze „Świata wg Kiepskich”.

Nie trzeba przeczesywać całego internetu, by nadziać się na wiele tego typu wynurzeń aktorów i aktorek. Cóż, koronawirus jest dla nich ciężką próbą. Są jednak i tacy, którzy zamiast narzekania, wybrali walkę o swój los.

Kotlety schabowe bez bułki tartej

Chlubne wyjątki

Do grona takich przypadków należy zaliczyć Joannę Sydor. Być może kojarzycie ją z roli Teresy Jakubczyk, dawnej narzeczonej Pawła Zduńskiego. Pani Joanna to kobieta, która nie boi się żadnych wyzwań. Wobec problemów w branży filmowo-kinowej, postawiła wziąć sprawy w swoje ręce.

45-latka oprócz wykształcenia aktorskiego może się pochwalić także wyższym wykształceniem z zakresu architektury wnętrz. Sydor ukończyła studia na prestiżowej Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie! Nie da się ukryć, że przez to stanowi wyjątek wśród aktorów.

Postawa aktywna

Jakby tego było mało, Joanna Sydor z otwartą przyłbicą stanęła wobec problemów ze znalezieniem ról w ostatnim czasie. Nie zdecydowała się na płaczliwy wywiad w prasie kolorowej jak jej niektóre koleżanki po fachu, a postanowiła działać.

Co takiego zrobiła Sydor? Aktorka i projektantka zdjęć po prostu wystawiła ogłoszenie o pracę z adnotacją „szukam!”. Serialowa Teresa z rozbrajającą szczerością przyznała, że obecnie z zajęć typowo aktorskich „nie ma zupełnie nic”. Nie znamy reakcji kolegów po fachu, ale fani pani Asi na facebooku byli pod wrażeniem odwagi aktorki.

 

Wydaje się jednak, że problemy Joanny Sydor z rolami to tylko chwilowa sytuacja. Po drugiej fali pandemii COVID-19 odżyć powinny także seriale i filmy. Za samo nastawienie pani Joannie należą się już słowa uznania.
Panowie i panie aktorzy – prosimy brać przykład!

Komentarze