Adama Kraśkę dopadł efekt jo-jo? Rolnik przytył, ale pilnuje, by nie przekroczyć granicy 200 kg
Facebook/adamkraskozrolnikszukazony
Newsy

Adama Kraśkę dopadł efekt jo-jo? Rolnik przytył, ale pilnuje, by nie przekroczyć granicy 200 kg

Znany z 1. edycji programu „Rolnik szuka żony” Kraśko nie może pochwalić się już tak świetną formą, jak jeszcze przed paroma laty.

Pierwszy odcinek telewizyjnego show „Rolnik szuka żony” wyemitowano na antenie Telewizji Polskiej już niemal 7 lat temu. Jak ten czas leci… Jedną z wiodących postaci pierwszej edycji flagowego programu TVP 1 był Adam Kraśko.

Postawny mężczyzna rodem z Podlasia został zapamiętany jako rolnik, który ostatecznie nie znalazł żony. Co prawda miłosne podboje 47-latka spełzły na niczym, ale za to rolnik z okolic Hajnówki znalazł swoje miejsce w gronie polskich celebrytów.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Adam Kraśko stał się celebrytą

Kraśko zdołał wystąpić nawet w polsatowskim programie rozrywkowym „Celebrity Splash”, w którym do jego zadań należało wskakiwanie do wody z pokaźnych wysokości. Dla rolnika ważącego wówczas ok. 150 kg było to nie lada wyzwanie.

Kariera w show-biznesie wymusiła na Kraśce potrzebę zrzucenia ponadprogramowych kilogramów. Swoje zrobiła także choroba. W jednej z medialnych wypowiedzi menadżerki rolnika mogliśmy dowiedzieć się o tym, co stałoby się, gdyby pan Adam przekroczył granicę 200 kg:

– (Adam Kraśko – przyp. red.) wie, że nie może ważyć 200 kilogramów, bo umrze. Dlatego stara się na przykład redukować mięso. Gdzieś je skubnie, ale generalnie go nie je – powiedziała kobieta kilka lat temu jednemu z portali.

Kraśko był świadom zagrożenia, które ciągle na niego czyha. Dlatego też w pewnym momencie potrafił zwalczyć swoje demony i zrzucił aż 40 kg! Różnica między Adamem z 2015 roku, a tym z późniejszego okresu była zauważalna gołym okiem.

Zobacz także
Gienek z „Rolników. Podlasie” narzeka na niską emeryturę. Ratują go mleko i jajka od własnych zwierząt

Gienek z „Rolników. Podlasie” narzeka na niską emeryturę. Ratują go mleko i jajka od własnych zwierząt

Małgorzata Płaza "Rolnik szuka żony"

Małgosia z „Rolnik szuka żony” zmieniła całe swoje życie. Minus 20 kg, nowy biznes. Kwitnie!

Adam Kraśko znowu przytył?

Sęk w tym, że celebryckie życie nie ułatwia sprawy Kraśce także i dziś. Mężczyzna jest gwiazdą lokalnych festynów, dożynek i innych uroczystości. Podczas takich wydarzeń Kraśko pozuje do zdjęć jako osoba znana z telewizji, a także czasami występuję gościnnie w teledyskach disco-polo.

To jednak nie wszystko. Pan Adam zdołał w okresie po występach w TVP1 zostać nawet sołtysem w swojej wsi. Taki nawał obowiązków sprawił, że problemy z nadwagą wróciły jak bumerang. Efekt jo-jo  najwyraźniej nie ominął sympatycznego rolnika.

Teraz Kraśko nie ma wyjścia i znów musi pilnować się, by już więcej nie zbliżać się do krytycznej granicy 200 kg wagi. Tylko jak to pogodzić z objadaniem się takimi frykasami jak pyszne, ale tuczące jagodzianki? Tymi drożdżówkami raczył się ostatnio pan Adam na występach w Milanówku.

Jest najpiękniejszą uczestniczką „Rolnik szuka żony”. Na co dzień zajmuje się hodowlą pieczarek
Instagram
Newsy
Jest najpiękniejszą uczestniczką „Rolnik szuka żony”. Na co dzień zajmuje się hodowlą pieczarek
Postać Kamili z nowej edycji programu „Rolnik szuka żony”, rozpaliła widzów i internautów do czerwoności. Piękna 28-latka prowadzi hodowlę pieczarek i właśnie szuka swojej drugiej połówki!

Uprawa pieczarek jest bardzo skomplikowanym i złożonym zagadnieniem. Tym większy podziw budzi postawa 28-letniej Kamili, która sama prowadzi swój pieczarkowy biznes w województwie mazowieckim. Zapracowana dziewczyna w końcu postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce i wysłała swoje zgłoszenie do programu „Rolnik szuka żony”. Czy młoda rolniczka znajdzie wymarzonego męża w telewizyjnym programie? Kim jest Kamila z programu „Rolnik szuka żony”? Bohaterka najnowszej edycji programu TVP 1 „Rolnik szuka żony”, mogła wybrać wiele ścieżek w swoim życiu. 28-latka postanowiła jednak wykorzystać jedną z szans, które przyniósł jej los. Chodzi oczywiście o jej gospodarstwo, które można nawet nazwać małym przedsiębiorstwem. Pieczarkarnia, którą pani Kamila zawiaduje, wymaga od niej zdecydowania, pewności siebie, przebojowości i stanowczości. W obecnej edycji sztandarowego show Telewizji Polskiej już głowią się nad tym, czy atrakcyjna dziewczyna szuka równie zdecydowanego i silnego mężczyzny. Być może profesjonalizm młodej rolniczki, będzie wręcz onieśmielający dla wielu kandydatów o jej względy. Dlaczego Kamila nie znalazła ukochanego do tej pory? Wielu fanów programu „Rolnik szuka żony” zaczęło się już zastanawiać, dlaczego tak urodziwa kobieta, nie znalazła sobie jeszcze swojej drugiej połówki. Być może odpowiedzią na to pytanie jest ciężka praca, której poświęciła się Kamila, a także to, że życie na wsi nie przysparza jej wielu możliwości znalezienia "tego jedynego".         Wyświetl ten post na Instagramie.              ...

Rolnik przywiózł 10 ton ziemniaków i chciał je rozdać za darmo, ale nikt nie chciał ich wziąć. Dlaczego?
Adobe Stock
Newsy
Rolnik przywiózł 10 ton ziemniaków i chciał je rozdać za darmo, ale nikt nie chciał ich wziąć. Dlaczego? 
Pandemia koronawirusa to trudny czas dla wszystkich przedsiębiorców, a zwłaszcza dla rolników, którzy znacznie tracą na zaistniałej sytuacji. Jeden z nich postanowił rozdać za darmo ziemniaki, aby się nie zmarnowały. Mieszkańcy świętokrzyskiego nie chcieli ich brać za darmo.

Wielu przedsiębiorców ponosi straty w związku z trwającą pandemią koronawirusa. Do tej grupy należą również rolnicy. Jednym z nich pan Marcin z Jakubowic, który przez zaistniałą sytuację postanowił rozdać swoje zbiory za darmo.  Trudny okres dla rolników  Cała gospodarka cierpi podczas trwającej od roku pandemii. Każdy z przedsiębiorców ponosi pewne straty. Jedną z gałęzi, która nie zarabia w tym okresie, są rolnicy oraz sadownicy. Nie są w stanie sprzedać okazałych zbiorów. Ostatecznie produkty marnują się. Ich stali klienci kupujący znaczne ilości sprzedawanych zbiorów, w obecnym czasie nie potrzebują aż takich ilości, gdyż ich działalności również nie funkcjonują lub działają okresowo. Dobry uczynek rolnika ze świętokrzyskiego Uczynnym gestem chciał podzielić się jeden z rolników z miejscowości Jakubowice położonej w województwie świętokrzyskim, pan Marcin. Rolnik zajmuje się w głównej mierze uprawą warzyw bulwiastych, takich jak ziemniaki, marchew, pietruszka oraz zboża. Mężczyzna ze względu na pandemię nie był w stanie sprzedać wszystkich swoich zbiorów, więc postanowił je rozdać, aby się nie zmarnowały. Swoją akcję rozpoczął w Sosnowcu. Działalność rolnika z Jakubowic Pan Marcin prowadzi własne gospodarstwo rolne, gdzie przeważnie zajmuje się uprawą roślin i warzyw. Dotychczas głównymi klientami rolnika były lokalne przedsiębiorstwa jak restauracje czy domy weselne. Jednak przez sytuację z koronawirusem i one zostały zmuszone do ograniczenia swojej działalności, a z czasem do zamknięcia. To spowodowało, że pan Marcin utracił swoich stałych odbiorców, którzy kupowali większość produktów. Pomoc w dobrym uczynku O sytuacji dowiedział się jeden z radnych Rady Miasta Sosnowiec, pan Łukasz...

Gienek z „Rolników. Podlasie” narzeka na niską emeryturę. Ratują go mleko i jajka od własnych zwierząt
Gienek i Andrzej/Facebook/Adobe Stock
Newsy
Gienek z „Rolników. Podlasie” narzeka na niską emeryturę. Ratują go mleko i jajka od własnych zwierząt
Program „Rolnicy. Podlasie” podbił serca telewidzów. Emitowany na antenie Fokus TV reality show jak wskazuje sama jego nazwa opowiada historie gospodarzy z północno-wschodniej części naszego kraju. Wśród nich na wyróżnienie zasługuje para rolników z Plutycz - Gienek i Andrzej.

W telewizji zdominowanej przez cukierkowy obraz wielkich miast i ich mieszkańców, widok zwykłych ludzi w ich naturalnym otoczeniu stał się powiewem świeżości. W przeciwieństwie do programu TVP „Rolnik szuka żony”, w stacji Fokus TV widzowie mogą oglądać tak zwaną prozę życia podlaskich rolników. I tym chyba trzeba tłumaczyć sukces reality-show i ogromną popularność jego uczestników także poza programem. Na szczególną uwagę pod tym względem zasługuje zwłaszcza uwielbiana przez widzów para: Gienek i Andrzej z Plutycz. Kim są Gienek i Andrzej z Plutycz? Ojciec i syn prowadzący ok. 50-hektarowe gospodarstwo nieopodal Bielska Podlaskiego stali się już niemal celebrytami. Do ich domu zjeżdżają ciekawscy z całej Polski chcący na własne życie zobaczyć chociaż maleńki kawałek życia zwykłych rolników z Podlasia. To jednak nie wszystko. Fani Gienka i Andrzeja obserwują ich licznie na Facebooku, a także śledzą ich kanał na YouTube, gdzie rolnicy dzielą się z publicznością wycinkami ze swojego życia i ze swojej pracy. Gienek i Andrzej, którzy hodują w swoim gospodarstwie m.in. kury, krowy i konie, nieoczekiwanie dla siebie zaczęli uzyskiwać od fanów różnego rodzaju wsparcie. Z pomocą Michała Kołodziejczaka z Agrounii widzowie zorganizowali specjalną zrzutkę na nową prasę do słomy dla Gienka i Andrzeja. Pokaźny areał ziemi uprawnej, wsparcie materialne od fanów, występy w programie telewizyjnym – przy takich okolicznościach wielu widzów dziwi się jednak parze rolników z Plutycz, że ich gospodarstwo nadal nie może posłużyć za wzorzec porządku i solidności. Ile emerytury dostaje pan Gienek z „Rolników. Podlasie”? Tymczasem pan Gienek w szczerej wypowiedzi wyznał, że sytuacja finansowa gospodarzy z Plutycz nie należy do...

Piotr Galiński i jaja
Paweł Kibitlewski/ons.pl
Newsy
To jest dopiero sposób na życie. Znany juror i były tancerz zajął się hodowlą...
Jeszcze parę lat temu oceniał tańczące gwiazdy, dzisiaj hoduje zielononóżki z dala od Warszawy. Piotr Galiński znalazł swój sposób na życie.

Światła, kamery, cekiny i wielka pompa – taki obraz „Tańca z gwiazdami” wyłania się z telewizyjnego odbiornika. Gwiazdy kina, gwiazdki z seriali, piosenkarze i inne osoby znane głównie z tego, że są… znane – wszyscy oni starali się udowodnić przed szacownym jury, że potrafią tańczyć rumbę, salsę czy walca wiedeńskiego. Naszych celebrytów nieraz ganiła Iwona Pavlović, żartem potrafił zaskoczyć nieodżałowany Zbigniew Wodecki. O dobrą atmosferę zawsze starała dbać się Beata Tyszkiewicz. W końcu show przeszedł na antenę Polsatu, a drogi jurorów i prowadzących TVN-owej wersji programu potoczyły się w różny sposób. Gwiazdy i Galiński Członkiem eksperckiej komisji pierwszej odsłony tego show był także Piotr Galiński. Choreograf i tancerz dał się poznać na antenie TVN-u jako fachowa, rzeczowa, ale i ciepła postać. Po latach Galiński zniknął z radarów. Znaleźć go można z dala od Warszawy. Zamiast oceniania wygibasów naszych gwiazd na parkiecie, artysta wybrał spokojne życie na wsi. Jeszcze w latach 90. pan Piotr nabył podupadające gospodarstwo na Pojezierzu Mazurskim. Przed rozpoczęciem pracy w „Tańcu z gwiazdami”, Galiński zaczął rozwijać fermę zielononóżek. Spokój pod Mrągowem Po tym jak 61-latek skończył występy w telewizji, oddał się pracy na wsi. Okazało się, że pod Morągiem pracowity choreograf stworzył w krótkim czasie wzorowe gospodarstwo agroturystyczne! Spójrzcie sami na Galińskiego wśród kur. Od razu widać, że znalazł w małym Szymanowie swoje miejsce na ziemi. Pozostaje tylko pogratulować wyboru panu Piotrowi. Co prawda do emerytury brakuje mu jeszcze paru lat, ale widać, że wieś to jego spokojna przystań.