80-letnia Agnieszka Fitkau-Perepeczko to królowa befsztyków. Podaje je ze swoimi autorskimi "kartoflami walicowskimi"
ONS.pl, Adobe Stock
Newsy

Agnieszka Fitkau-Perepeczko to królowa befsztyków. Podaje je z autorskimi „kartoflami walicowskimi”

Państwo Perepeczko w latach 60. mieszkali na nowoczesnym wówczas warszawskim osiedlu „Za Żelazna Bramą”. To tam pani Agnieszka gościła znajomych podając im takie dania, że jeszcze do dziś aż ślinka leci.

Agnieszka Fitau-Perepeczko przez wiele lat żyła w cieniu swojego słynnego męża, Marka Perepeczko, znanego z głównej roli w filmowych przygodach góralskiego zbójnika. I choć dla fanów przez wiele lat była „żoną Janosika”, sama jest wziętą aktorką, modelką, pisarką, a dla znajomych — doskonałą kucharką.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Kulinarne pasje Agnieszki Fitkau-Perepeczko

Para Agnieszka i Marek poznali się w kolejce do dziekanatu uczelni, na której oboje studiowali. To Państwowa Wyższa Szkoła Teatralna, dziś Akademia Teatralna w Warszawie. Dla 19-letniej Agnieszki, studia na tej uczelni były marzeniem:

- Czułam, że ten kolorowy świat jest dla mnie, że tam się odnajdę - powiedziała po latach aktorka.

Po ślubie w 1966 roku z aktorem, o którego karierę troszczyła się potem znacznie bardziej niż o swoją własną, zamieszkała na warszawskim osiedlu „Za Żelazną Bramą”. To miejsce, choć znane z malutkich mieszkań, do dziś zadziwia rozmachem, ogromnymi klatkami schodowymi, które przypominają dzisiejsze apartamentowce oraz oknami francuskimi, które w tych czasach były nowością.

W tym mieszkanku często odwiedzali aktorską parę znajomi, bywał tam nawet Wojciech Młynarski, a pani Agnieszka z ochotą serwowała im swoje smakołyki.

To wtedy znajomi nazwali ją królową befsztyków, które podawała z „ziemniaczkami walicowskimi”. Nazwa tego autorskiego kartoflanego dania gospodyni pochodziła od nazwy ulicy, przy której znajdował się blok. Chodzi o ulicę Waliców w Warszawie.

Będziecie zaskoczeni jak nowoczesne w latach 60. było sztandarowe danie panie Agnieszki. Oto krótki przepis na obiad jak u Perepeczków:

  1. Polędwicę wołową posmarujcie z obu stron musztardą i smażcie bez tłuszczu na bardzo gorącej patelni.
  2. Podawajcie z sosem ze śmietany i zielonego pieprzu.
  3. Do tego przygotujcie „ziemniaczki walicowskie” oraz sałatę Przepis na ziemniaki znajdziecie poniżej.

Znacie kogoś, u kogo w domu jeszcze tak się jadało w tamtych czasach?

Zobacz także
Agnieszka Fitkau-Perepeczko zdradza, jak korzysta z życia: „Cieszy mnie stek i kieliszek wina”

Agnieszka Fitkau-Perepeczko zdradza, jak korzysta z życia: „Cieszy mnie stek i kieliszek wina”

stek

Kiedy posolić befsztyk? Zróbcie to w nieodpowiednim momencie, a mięso będzie do wyrzucenia

„Ziemniaki walicowskie”, autorski przepis Agnieszki Fitau-Perepeczko

Składniki:

  • 1,5 kg ziemniaków
  • ½ szklanki mąki
  • 2 ząbki czosnku
  • ½ łyżeczki majeranku
  • ½ łyżeczki tymianku
  • 1/3 łyżeczki kminku
  • 1/3 łyżeczki pieprzu
  • Szczypta soli

Przygotowanie:

  1. W dużym foliowym woreczku zmieszajcie mąkę, przetarty przez praskę czosnek i wszystkie przyprawy.
  2. Obrane, umyte, nadal wilgotne po myciu ziemniaki włóżcie do woreczka z mąką i przyprawami.
  3. Zawiążcie torebkę i mocno nią potrząsajcie, żeby ziemniaki obtoczyły się w mącznej otulince.
  4. Wyłóżcie ziemniaki z torebki na blachę i pieczcie w bardzo gorącym piecu (180-200 st. Celsjusza), przez około 1 godzinę, do momentu aż staną się odpowiednio miękkie,

Źródło: Plejada.pl, zmiksowani.pl, Instagram/Agnieszka Perepeczko

Agnieszka Fitkau-Perepeczko zdradza, jak korzysta z życia: „Cieszy mnie stek i kieliszek wina”
ONS/AdobeStock
Newsy
Agnieszka Fitkau-Perepeczko zdradza, jak korzysta z życia: „Cieszy mnie stek i kieliszek wina”
Mimo iż Agnieszka Fitkau-Perepeczko skończy niedługo 80 lat, wigoru i podejścia do życia mogłoby jej pozazdrościć wiele znacznie młodszych kobiet. Jak ona to robi? Przeczytajcie!

Agnieszka Fitkau-Perepeczko urodziła się w 1942 roku w Warszawie. W 1966 roku uzyskała dyplom Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej, a cztery lata później nawiązała ponad 10-letnią współpracę z Teatrem Komedia, a także gościnnie występowała w Teatrze Dramatycznym i Rozmaitości. W latach 80. wyjechała do Australii, gdzie kontynuowała swoją aktorką karierę, grając m.in. Hannę Geldschmidt w serialu ‚Więźniarki". Z czasem odkryła w sobie nową pasję, którą jest fotografia. Gwiazda założyła nawet własną agencję fotograficzną – „Family Tradition Photo”. W 1998 objęła stanowisko redaktor naczelnej magazynu kulinarnego „Magiczna Quchnia”, w którym publikowała także swoje felietony. W 2001 roku wypuściła na sprzedaż swoją pierwszą książkę pt. „Fascynacje kulinarne gwiazd". Polscy widzowie pamiętają ją z takich filmów, jak: „Lalka", „Nie ma róży bez ognia„ czy z serialu „M jak miłość", w którym grała w latach 2003-2007. Agnieszka Fitkau-Perepeczko przez 40 lat była żoną słynnego polskiego aktora Marka Perepeczko („Janosik”, „Wesele", „Pan Wołodyjowski", „13 posterunek"), którego poznała w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Warszawie. Para nie miała dzieci. Aktor zmarł 16 listopada 2005 roku w Częstochowie.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Agnieszka Perepeczko (@agnieszkaperepeczko) Sekret młodości Agnieszki Fitkau-Perepeczko Agnieszka Fitkau-Perepeczko za rok skończy 80 lat,...

agnieszka dygant schudła
ONS.pl
Newsy
Agnieszka Dygant o swojej figurze: „Im jestem starsza, tym bardziej jestem chuda”. Jak ona to robi?
To prawdziwy fenomen. Agnieszka Dygant oszukała czas i z roku na rok wygląda coraz lepiej. Być może jej tajemnica tkwi w odżywianiu…

Dręczona pytaniami przez media i dociekliwych fanów, Agnieszka Dygant postanowiła opowiedzieć co nieco o swoich żywieniowych przyzwyczajeniach, gustach i guścikach. Aktorka z jednej strony mówi, że wcale nie jest niejadkiem, ale z drugiej podkreśla fakt, że bywa wybredna, jeśli chodzi o jedzenie. Podobno niełatwo spełnić oczekiwania aktorki w kwestii pokarmów. Co je Agnieszka Dygant? Dobrej jakości ryby, owoce morza, pyszne jajka i ekologiczne warzywa – na to w pierwszym rzędzie stawia odtwórczyni głównej roli w serialu „Prawo Agaty”. Co z mięsem? Dygant wcale nie należy do grona wegetarian, ale jak sama przyznaje, wybiera mięso tylko ze sprawdzonych źródeł. Jest to głównie drób. Aktorka wcale nie unika także deserów. Co tu dużo mówić. Jej przykład jasno świadczy o tym, że wszystko jest dla ludzi. Jak wyglądała przemiana Agnieszki Dygant? Ta metamorfoza nie mogła ujść niczyjej uwadze. Od roli nieco roztrzepanej Frani Maj w serialu „Niania”, do dbającej o najmniejsze szczegóły swojego wyglądu kobiety wampa. Jak taka zmiana udała się Agnieszce Dygant? Nie obyło się bez żmudnej pracy i walki o swoją figurę. Zmagania odbywały się oczywiście także i na polu odżywiania. Pani Agnieszka nie stroni też od ciepłych, pożywnych zup. Zajada się nimi zwłaszcza w okresie zimowym – jak sama mówi na poniższym filmiku – „w taką zimnicę, tylko zupa nas uratuje”.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez agnieszka dygant (@agnieszka_dygant_official) Czemu...

kotońska schudła
agnieszkakotonska/Instagram
Newsy
Agnieszka Kotońska ważyła kiedyś 106 kg. Schudła i nie przypomina dawnej siebie. Zdradziła, że na kolację zjada tylko…
Przepis na zgrabną sylwetkę? Agnieszka Kotońska twierdzi, że najważniejsze jest samozaparcie i odpowiednia dieta.

Przy panującej aktualnie aurze, osoby chcące schudnąć , muszą mieć naprawdę dużo samozaparcia! Ludzie najczęściej po prostu zaszywają się teraz w domach i zajadają przekąskami przed telewizorem. Ci, którzy chudną jesienią, naprawdę zasługują na medal! Tak, jak Agnieszka Kotońska , która schudła aż 30 kilogramów! Jaki jest jej sekret na taką spektakularną metamorfozę? Tak chudła Agnieszka Kotońska Gwiazda „Gogglebox. Przed telewizorem” nie owija w bawełnę. Przyznaje się bez bicia, że powodem jej nadwagi były złe nawyki żywieniowe. Lubiła każdy weekend spędzać przed telewizorem, jedząc chipsy i popijając colę . Przed mężem usprawiedliwiała się mówiąc, że od poniedziałku zaczyna dietę odchudzającą, ale za tydzień znów się objadała i wpadła w błędne koło. Któregoś jednak razu powiedziała „Dość!”. Agnieszka postanowiła wziąć się za siebie i zaczęła od przejażdżek na rowerze. Początkowo nawet 5 kilometrów było wyzwaniem, ale gdy już nabrała kondycji, to potrafiła za jednym razem przejechać dystans aż 35 kilometrów!         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Agnieszka Kotońska_official (@agnieszkakotonska) Zbilansowana dieta Agnieszki Kotońskiej Oczywiście, żeby jazda na rowerze dała jakiekolwiek efekty, gwiazda „Gogglebox" musiała też zmienić swoją dietę. Przestała jeść chipsy i słodycze , a zamiast tego jadła zdrowe posiłki. W wywiadzie telewizyjnym opowiedziała o tym, jak wygląda jej dieta: Dieta moja była bardzo prosta i zdrowa. Rano kanapka z czarnego...

Agnieszka Kotońska przyznaje bez ogródek: „Czasami muszę zjeść chipsy i popić energetykiem”
Instagram/AgnieszkaKotonska
Newsy
Agnieszka Kotońska o życiu po zrzuceniu 30 kg. „Czasami muszę zjeść chipsy i popić energetykiem”
Agnieszka Kotońska przeszła długą drogę, by zrzucić zbędne kilogramy. Czy obecnie jest na jakiejś diecie?

Agnieszka Kotońska wraz z mężem Arturem i synem Dajanem, od lat występują w popularnym programie TTV - „Googlebox. Przed telewizorem”. Celebrytka zyskała ogromną popularność nie tylko dzięki swojemu udziałowi w show, ale również dzięki swojej charyzmie i pozytywnemu podejściu do życia. Agnieszka Kotońska jest obecnie jedną z najpopularniejszych celebrytek w Polsce. Sympatyczną panią domu z Chodzieży obserwuje na Instagramie ponad 300 tysięcy osób. Jakiś czas temu Agnieszka schudła aż 30 kilogramów . Jak jej się to udało?         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Agnieszka Kotońska_official (@agnieszkakotonska) Spektakularna metamorfoza Agnieszki Kotońskiej Agnieszka Kotońska przeszła jakiś czas temu niesamowitą metamorfozę. Przed swoją przemianą gwiazda ważyła aż 104 kilogramy. Dzięki samozaparciu, ćwiczeniom oraz odpowiednio dobranej diecie, Kotońskiej udało się schudnąć aż 30 kilogramów. Celebrytka regularnie chwali się na Instagramie swoim nowym, szczupłym ciałem. Każde jej zdjęcie wzbudza ogromny zachwyt wśród fanów. Podczas wczorajszej sesji Q&A na Instagramie, jedna z fanek zapytała ją, czy ciężko jest jej utrzymać prawidłową wagę po zrzuceniu tylu kilogramów. Agnieszka odpowiedziała jej, że mimo iż wciąż jest na diecie, nie odmawia sobie od czasu do czasu przekąsek.         Wyświetl ten post na Instagramie.              ...