Helena Vondrackova
Paweł Kibitlewski/ons.pl
Newsy

73-letnia Vondrackova zachwyca szczupłą figura. Zdradziła fanom, czego nie je

Lata mijają, a Helena Vondrackova jakby zatrzymała się w czasie. W latach 70. zachwyciła pół Europy swoim „Malovanym dzbankiem”. Do dziś czaruje nas swoją urodą i świetną formą.

Helena Vondrackova to prawdziwa diwa Europy Wschodniej. Szaleli za nią wszyscy mężczyźni w krajach demokracji ludowej, zazdrościły jej wszystkie kobiety. Piosenkarka zachwyca formą do dziś.

Dla 73-letniej Czeszki czas jakby stanął w miejscu. Klasa, szyk, anielska uroda – z jej wdzięku sprzed lat nic nie ubyło.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Ogródek i tenis

Figury ciągle mogą pozazdrościć jej młode dziewczyny nie tylko z Czech, ale i z Polski. Jak dama czeskiej piosenki dba o swoją nienaganną sylwetkę?

Jak powiedziała pani Helena jednej z gazet, sekretem jej zniewalającego wyglądu jest połączenie sportu, pracy i niejedzenia posiłków po godzinie 17.

To wcale nie jest takie trudne – z rozbrajająca szczerością przyznała Vondrackova.

Artystka uwielbia grać w tenisa. Do tego podobnie jak wiele osób w jej wieku relaksuje się pracując w swoim ogródku na działce.

Uwierzycie, że na poniższym zdjęciu pozowała ponad 70-letnia kobieta? Jak tu nie popaść w kompleksy!

Zobacz także
Michał Wiśniewski

Michał Wiśniewski pokonał pandemiczną nadwagę. Pomogły mu dwie rzeczy

Joanna Michalska z 40 kontra 20

Joanna z „40 kontra 20” ma boską figurę, a... zajada się boczkiem. Jak to możliwe?

Vondrackova znów zagrała dla Polaków

Nie ma co ukrywać. Z takim wyglądem legenda czeskiej piosenki może zawrócić w głowie niejednemu młodemu chłopakowi.

Helena Vondrackova dwukrotnie wyszła za mąż. Raz za NRD-owskiego basistę, potem w 2003 roku z młodszym o 12 lat czeskim biznesmenem. Zaskoczeni?

Pod koniec ubiegłego roku pani Helena ponownie oczarowała polskich fanów. Czeska piosenkarka zaśpiewała dla polskiej publiczności na Sylwestrze Marzeń z Dwójką.

Vondrackova często bywa porównywana z trzy lata starszą Marylą Rodowicz. Którą z pań wolicie?

Źródło: wikipedia, TVP1

Zenon Martyniuk
Daniel Wysocki/ons.pl
Gwiazdy
Zenon Martyniuk ma niesamowitą mamę. Pani Teresa mimo 70-tki do dziś pracuje w branży związanej z popularnym produktem spożywczym
Lider zespołu „Akcent” podbił serca całej Polski już jakiś czas temu. Teraz coraz więcej dowiadujemy się o jego rodzinie. Poznajcie mamę Zenka!

Piosenki Zenka Martyniuka pokochaliśmy już jakiś czas temu. Kiedy Kamil Grosicki z piłkarskiej reprezentacji Polski zaintonował w szatni „Przez twe oczy zielone”, cała Polska wprost oszalała… I pomyśleć, że te wydarzenia miały miejsce niemal dokładnie 4 lata temu! Tak, „zenkomania” na skalę ogólnopolską zaczęła się jesienią 2016 roku. Jak ten czas szybko leci… Większa ilość kasowych koncertów, zaproszenia na gale i przeróżne wydarzenia, wreszcie występy w roli supergwiazdy na telewizyjnych sylwestrach. Zwieńczeniem „zenkoszału” był z kolei film fabularny o historii Martyniuka, zatytułowany oczywiście „Zenek”.  Kinowa biografia legendy disco-polo co prawda nie powaliła nikogo na kolana, ani nie osiągnęła zawrotnych wyników sprzedażowych, ale ugruntowała pozycję „bossa polskiego disco” w świecie show-biznesu. Zenek i jego rodzina Od tego momentu życie piosenkarza disco-polo mocno się zmieniło. Szeroką rozpoznawalność zyskał najpierw sam Zenek, a z czasem bulwarówki i brukowe portale zainteresowały się członkami jego rodziny. Jako pierwszy na pierwszy plan wybił się syn Zenka Martyniuka. Matrymonialne perypetie Daniela Martyniuka stały się pożywką dla plotkarzy na długie miesiące. Zostawmy jednak tego nieco kontrowersyjnego syna Zenka i zwróćmy uwagę na kogoś innego, znacznie skromniejszego. Dopiero teraz uwagę mediów przykuła mama Zenka, pani Teresa. Pierwszy raz zobaczyliśmy ją w świetle reflektorów podczas muzycznego benefisu jej syna, który mogliśmy oglądać na antenie telewizyjnej „Dwójki”. Na koncercie transmitowanym w TVP 2 zobaczyliśmy pogodną kobietę, po której widać było nieskrywaną dumę z wyczynów syna. Kim jest pani Teresa i czym zajmowała się w życiu? Mama...

Ewa Farna
ONS
Newsy
Ewa Farna schudła nie do poznania. Jaką stosuje dietę?
Figura Ewy Farny zmieniła się nie do poznania. Pod zdjęciami na profilu gwiazdy można zobaczyć liczne zachwyty nad jej spektakularną metamorfozą.

Fani nie mogą uwierzyć. Nowa figura piosenkarki nie pozostawia złudzeń. Ewa Farna prezentuje się doskonale! Ewa Farna jedną z najbardziej lubianych gwiazd Na sympatię fanów zasłużyła sobie dystansem do świata, humorem i skromnością. Ta mieszanka robi z niej gwiazdę prawdziwego kalibru. Do tego, Ewa Farna umie zaskakiwać swoich fanów. Już w wieku 11 lat zaczęła występować na scenie i wygrywać kolejne festiwale muzyczne.  Pierwszy album w Polsce wydała w 2007 roku i od tamtej pory udało jej się wypromować kilkanaście przebojów. Wystąpiła też w wielu programach telewizyjnych. Jako jurorka dała się poznać jako ciepła i pełna optymizmu osoba. Widzowie pokochali ją niemalże od pierwszego wejrzenia! Kariera połączona z życiem prywatnym W 2017 roku artystka wyszła za muzyka ze swojego zespołu - Martina Chobota. W czerwcu 2019 roku na świat przyszło pierwsze dziecko pary, synek Artur. Jej przemyślany udział w życiu mediów społecznościowych nie przeszkadza chronić tego, co najważniejsze. Prywatne informacje o piosenkarce są ściśle chronione. Na instagramowym profilu Ewy znajduje się prawie 600 tysięcy obserwatorów. Fani są ciekawi, co słychać w codziennych poczynaniach gwiazdy. Farna zaskoczyła ich ostatnio do reszty. Nowa figura piosenkarki po prostu zachwyca! Szczególną furorę robi jedno, najnowsze zdjęcie na jej profilu na Instagramie.   Wszyscy zauważyli, że Ewa jest obecnie w genialnej formie! Pod zdjęciem znajdziecie ogrom komentarzy chwalących zmianę piosenkarki. W czym tkwi sekret szczupłej figury gwiazdy? Odkąd piosenkarka została mamą, dużo jeździ na rowerze i zabiera ze sobą synka w specjalnej przyczepce. W jednym z wywiadów zdradziła również, że  przeszła na prawie bezmięsną dietę , w jej menu przeważają głównie warzywa z przydomowego...

Maryla Rodowicz smutna z powodu sylwestra
ons.pl, flickr
Newsy
Sylwestrowe ucztowanie bez przebojów Maryli Rodowicz? Polska w szoku po dramatycznym wyznaniu gwiazdy
„Niech żyje bal” – śpiewała przez lata Maryla. W tym roku nie będzie ani balu, ani Maryli. Rząd apeluje o wstrzymanie się od świętowania, a TVP nie zaprosiło do siebie słynnej gwiazdy.

Świat się kończy. Inaczej nie da się chyba skomentować braku "królowej polskiej estrady" na corocznym koncercie sylwestrowym w Telewizji Polskiej. Maryla była dostępna na rynku, ale na zaproszenie Rodowicz nie zdecydowała się ani TVP ani telewizja Polsat. Z okazji nie skorzystały także inne konkurencyjne stacje. To nie są dobre dni dla naszej supergwiazdy. W ostatnim czasie szyki Maryli pomieszał koronawirus. Do tego artystka ciężko przeżywa swój rozwód. Teraz na 75-latkę spadł kolejny cios. Zobaczcie, jak ogłosiła to światu artystka na swoim koncie w Instagramie:         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Maryla Rodowicz (@mary_la_la) Taka sytuacja jest zupełnie nowa dla ulubionej piosenkarki wielu Polaków. Noworoczna uczta bez przebojów pani Maryli? Tego nie spodziewał się nikt z nas. Rodowicz sylwestrową tradycją Rodowicz na Sylwestrze w polskich domach to już tradycja.  Z kolei żarty o odmrażaniu Maryli co roku, przed każdą sylwestrową nocą dotarły nawet do samej zainteresowanej. Dziarska 75-latka z dystansem podchodzi do komentarzy zgryźliwych internautów. Ale w tym roku nie było jej do śmiechu. Całą sytuację Maryla nazwała na swoim facebookowym koncie "skandalem". \ Rodowicz żaliła się na zaistniałą sytuację także na łamach prasy. W wywiadzie dla jednego z ogólnopolskich dzienników piosenkarka wyznała, że chyba co raz mniej pasuje do disco-polowych odsłon Sylwestra. Maryla bierze sprawy w swoje ręce Autorka „Małgośki” nie załamuje jednak rąk. Maryla mówi wprost...

Hanka Bielicka
Michał Florek/ons.pl
Gwiazdy
"Żadnej diety nigdy nie stosowałam, po prostu instynktownie niewiele jadłam". Pamiętacie wspaniałą Hankę Bielicką?
Już kilkanaście lat minęło od odejścia tej wielkiej gwiazdy polskiej estrady. Hanka Bielicka czarowała urokiem, zachrypniętym głosem i pogodą ducha. A co artystka mówiła o swoim odżywianiu?

Czas płynie dla nas wszystkich nieubłaganie szybko. Kto by pomyślał, że w marcu przyszłego roku minie już 15 lat od śmierci niezapomnianej Hanki Bielickiej. Bawiła nas swoimi piosenkami, przyciągała uwagę efektownymi kapeluszami. Jej wizerunek odbiegał znacznie od ogólnie przyjętej mody siermiężnego PRL-u. A w jaki sposób gwiazda dbała o swoją formę?  Sekrety pani Hani W jednym z wywiadów dla Gazety Pomorskiej Bielicka przyznała, że uwielbiała letnie wypoczynki w Ciechocinku albo w Szczawnicy. Do stolicy polskich sanatoriów pani Hanka jeździła przez 35 lat. Rok w rok! Dla Bielickiej takie wczasy były formą naładowania akumulatorów na długi, całoroczny okres pracy w teatrach i kabaretach. A jak słynna aktorka dbała o swój wygląd? Tutaj niektórzy z nas mogą być zaskoczeni. Okazuje się bowiem, że pani Hanka stawiała przede wszystkim na swój wrodzony instynkt. Oto wypowiedź Bielickiej na temat swojego odżywiania: – Wieczorami nigdy się nie objadałam. Co najwyżej szklanka gorącego lub zsiadłego mleka. Nigdy nie stosowałam żadnego rodzaju diety, po prostu instynktownie niewiele jadłam – tak mówiła Bielicka Gazecie Pomorskiej tuż przed swoją śmiercią, choć zaraz potem dodała, że całe życie była ponoć „całkiem tłusta” i stroniła od uprawiania sportów. Ulubione danie gwiazdy dawnej polskiej estrady? – Zawsze najbardziej smakowały mi kluski – bez zastanowienia odpowiedziała Bielicka.  O jaki rodzaj kluseczek chodziło pani Hani? Tego się już niestety nie dowiemy... Pozostają nam wyłącznie strzępy wspomnień zachowane w starych wywiadach, artykułach i różnego rodzaju wydawnictwach. Z nich czerpiemy wiedzę o tym, czym kierowali się w swoim życiu nasi dawni sceniczni idole.  Róbmy swoje Jak...