Helena Vondrackova
Paweł Kibitlewski/ons.pl
Newsy

73-letnia Vondrackova zachwyca szczupłą figura. Zdradziła fanom, czego nie je

Lata mijają, a Helena Vondrackova jakby zatrzymała się w czasie. W latach 70. zachwyciła pół Europy swoim „Malovanym dzbankiem”. Do dziś czaruje nas swoją urodą i świetną formą.
Hubert Rój
grudzień 31, 2020

Helena Vondrackova to prawdziwa diwa Europy Wschodniej. Szaleli za nią wszyscy mężczyźni w krajach demokracji ludowej, zazdrościły jej wszystkie kobiety. Piosenkarka zachwyca formą do dziś.

Dla 73-letniej Czeszki czas jakby stanął w miejscu. Klasa, szyk, anielska uroda – z jej wdzięku sprzed lat nic nie ubyło.

Kasia gotuje z Polki.pl - Ciasto marchewkowe z orzechowym kremem

Ogródek i tenis

Figury ciągle mogą pozazdrościć jej młode dziewczyny nie tylko z Czech, ale i z Polski. Jak dama czeskiej piosenki dba o swoją nienaganną sylwetkę?

Jak powiedziała pani Helena jednej z gazet, sekretem jej zniewalającego wyglądu jest połączenie sportu, pracy i niejedzenia posiłków po godzinie 17. – To wcale nie jest takie trudne – z rozbrajająca szczerością przyznała Vondrackova.

Artystka uwielbia grać w tenisa. Do tego podobnie jak wiele osób w jej wieku relaksuje się pracując w swoim ogródku na działce.

Uwierzycie, że na poniższym zdjęciu pozowała ponad 70-letnia kobieta? Jak tu nie popaść w kompleksy!

Vondrackova znów zagra dla Polaków

Nie ma co ukrywać. Z takim wyglądem legenda czeskiej piosenki może zawrócić w głowie niejednemu młodemu chłopakowi.

Helena Vondrackova dwukrotnie wyszła za mąż. Raz za NRD-owskiego basistę, potem w 2003 roku z młodszym o 12 lat czeskim biznesmenem. Zaskoczeni?

Na zakończenie tego roku pani Helena oczaruje polskich fanów. Czeska piosenkarka zaśpiewa dla polskiej publiczności na tegorocznym Sylwestrze Marzeń z Dwójką.

Vondrackova często bywa porównywana z trzy lata starszą Marylą Rodowicz. Co ciekawe w tym roku na Sylwestrze TVP zabrakło miejsca dla królowej polskiej estrady. Cóż, musi nam wystarczyć Helena!

Komentarze
Maryla Rodowicz smutna z powodu sylwestra
ons.pl, flickr
Newsy Sylwestrowe ucztowanie bez przebojów Maryli Rodowicz? Polska w szoku po dramatycznym wyznaniu gwiazdy
„Niech żyje bal” – śpiewała przez lata Maryla. W tym roku nie będzie ani balu, ani Maryli. Rząd apeluje o wstrzymanie się od świętowania, a TVP nie zaprosiło do siebie słynnej gwiazdy.
Hubert Rój
grudzień 30, 2020

Świat się kończy. Inaczej nie da się chyba skomentować braku "królowej polskiej estrady" na corocznym koncercie sylwestrowym w Telewizji Polskiej. Maryla była dostępna na rynku, ale na zaproszenie Rodowicz nie zdecydowała się ani TVP ani telewizja Polsat. Z okazji nie skorzystały także inne konkurencyjne stacje. To nie są dobre dni dla naszej supergwiazdy. W ostatnim czasie szyki Maryli pomieszał koronawirus. Do tego artystka ciężko przeżywa swój rozwód. Teraz na 75-latkę spadł kolejny cios. Zobaczcie, jak ogłosiła to światu artystka na swoim koncie w Instagramie:         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Maryla Rodowicz (@mary_la_la) Taka sytuacja jest zupełnie nowa dla ulubionej piosenkarki wielu Polaków. Noworoczna uczta bez przebojów pani Maryli? Tego nie spodziewał się nikt z nas. Rodowicz sylwestrową tradycją Rodowicz na Sylwestrze w polskich domach to już tradycja.  Z kolei żarty o odmrażaniu Maryli co roku, przed każdą sylwestrową nocą dotarły nawet do samej zainteresowanej. Dziarska 75-latka z dystansem podchodzi do komentarzy zgryźliwych internautów. Ale w tym roku nie było jej do śmiechu. Całą sytuację Maryla nazwała na swoim facebookowym koncie "skandalem". \ Rodowicz żaliła się na zaistniałą sytuację także na łamach prasy. W wywiadzie dla jednego z ogólnopolskich dzienników piosenkarka wyznała, że chyba co raz mniej pasuje do disco-polowych odsłon Sylwestra. Maryla bierze sprawy w swoje ręce Autorka „Małgośki” nie załamuje jednak rąk. Maryla mówi wprost...

Przeczytaj
Zenek Martyniuk i sylwester
Ons.pl, Adobe Stock
Newsy Sylwestrowy dramat Zenka Martyniuka. Zakąski już gotowe, tymczasem artysta...
Koncerty, gale, filmy – życie Zenka Martyniuka w ostatnich latach nabrało rozpędu. Niespodziewane wyhamowanie nastąpi podczas tegorocznego Sylwestra.
Hubert Rój
grudzień 31, 2020

Apetyt rośnie w miarę jedzenia. To staropolskie powiedzenie wszyscy znamy bardzo dobrze. Na pewno nie jest ono obce także Zenkowi Martyniukowi. Wokalista zespołu Akcent przyzwyczaił się ostatnio do wyjątkowych honorów. Odkąd jego muzyka trafiła do głównego nurtu, artysta disco-polo nie schodzi z czołówek gazet i z ekranów telewizyjnych. Zwierzenia Zenka Zenek z wyczuwalnym żalem zwierzył się mediom, że w tym roku nie będzie gwiazdą numer 1 na Sylwestrze Marzeń z Dwójką w TVP. Zgodnie z wytycznymi reżysera imprezy, Martyniuk wykona kilka znanych szlagierów. Obok niego na scenie nie zabraknie innych gwiazd muzyki tanecznej. Martyniuk przyznał z goryczą, że nie może niestety wypełnić całego czasu antenowego w państwowej telewizji podczas tej wyjątkowej nocy. Zenek nie będzie grał przecież sam! Sylwester w rytmach disco Będzie Marcin Miller z zespołem Boys i ich sztandarowym przebojem „Jesteś szalona”. Nie zabraknie także Radka Liszowskiego z zespołu Weekend. Ta grupa na pewno ucieszy telewidzów hitem sprzed kilku lat pt. „Ona tańczy dla mnie”. Oprócz zespołów discopolowych, na dwójkowej scenie wystąpią także inne gwiazdy. Będą ulubienice młodszej publiczności, czyli Roksana Węgiel, a także Viki Gabor, które oczarowały nas na Eurowizji Junior. Starsze pokolenie będzie reprezentowała legenda muzyki czeskiej, czyli słynna Helena Vondrackova. Pytanie co na to Maryla Rodowicz, której wyjątkowo tym razem zabraknie podczas sylwestrowej zabawy… Tegoroczna zabawa sylwestrowa na ekranach telewizji będzie zupełnie inna niż do tej pory. Przyzwyczailiśmy się do wielotysięcznych imprez plenerowych. Na nich fajerwerki, roześmiane twarze i zabawa w rytmach polskich i zagranicznych hitów. Tym razem będzie inaczej. Bez publiczności, w pandemicznym...

Przeczytaj