68-letnia Małgorzata Potocka kocha gotować i nienawidzi diet, ale... jest na diecie i nie gotuje
ONS.pl
Newsy

68-letnia Małgorzata Potocka kocha gotować i nienawidzi diet, ale... jest na diecie i nie gotuje

Mówi się „nigdy nie mów nigdy”, bo życie płata figle. Małgorzata Potocka wcześniej nie pomyślałaby, że zdecyduje się na taką dietę. Ale jest tak zapracowana, że nie ma czasu gotować.

Małgorzata Potocka jest aktorką, reżyserką i producentką filmową. Od Od 1 września 2019 jest dyrektorką naczelną i artystyczną Teatru Powszechnego im. Jana Kochanowskiego w Radomiu.

Jej rozpoznawalność sięga lat 80. XX wieku, gdy była partnerką Grzegorza Ciechowskiego, lidera kultowego zespołu Republika. Aktywnie działa na rzecz polskiej kultury, jest laureatką kilku prestiżowych nagród artystycznych.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Małgorzata Potocka od kuchni

Artystka podziwiana jest za swoje popisy sceniczne, ale mało kto z jej fanów wie, że pani Małgosia aż tak bardzo upodobała sobie pracę w kuchni:

- Wszyscy, którzy obcowali ze mną, choć chwilę to wiedzą, że mam świra na temat gotowania i odżywiania No i ja wiem, że jestem żarłokiem, który od wieków się trzyma na smyczy. Łatwo nie jest, bo zawsze jest za dużo. Broniłam się długo. Sama gotowałam.

Aktorka przed 18 lat była wegetarianką. Ale ten etap zalicza do przeszłości:

- Zrozumiałam, że nie wolno do niczego podchodzić ortodoksyjnie. Jestem wrogiem diet. Jak jestem we Francji i kusi mnie bagietka, to jej sobie nie odmawiam.

Przez wiele lat nie jadała mięsa, ale przyszedł taki czas, gdy musiała przywrócić mięso z powodów zdrowotnych:

- Wegetarianką byłam przez 18 lat. Potem zaczęłam podjadać mięso, bo okazało się, że mam anemię połączoną z depresją i lekarz kazał mi jeść więcej białka zwierzęcego. Od czasu do czasu zjadałam więc tatara albo stek. Od czterech lat znowu unikam mięsa, ale nie jestem zbyt rygorystyczna. Jeśli podczas pobytu w Ameryce mam ochotę na wielki argentyński stek, to go zjadam, a potem trawię przez dwa tygodnie (śmiech). Jem również dużo ryb - mówiła Potocka w jednym z wywiadów.

Zobacz także
Dieta okienkowa – czym jest i dlaczego lepiej ją sobie dobrze przemyśleć?

Dieta okienkowa – czym jest i dlaczego lepiej ją sobie dobrze przemyśleć?

Na czym polega dieta mądrych jelit?

Na czym polega dieta mądrych jelit? Szczupła sylwetka i zdrowie w zasięgu ręki

Dieta pudełkowa Małgorzaty Potockiej

Producentka zdecydowała się na skorzystanie z gotowych cateringów dietetycznych. Na swoim Instagramie wyjaśniła dlaczego:

- Nie mogę wstawać godzinę wcześniej i gotować, bo tekstu będę zapominać. Zaczęłam. Nowe dbanie o siebie i totalna kontrola odżywiania. Już tydzień, a ja lekka jak piórko.

Aktorka zamawia dania z cateringu w Radomiu, mieście, w którym mieszka i pracuje. Jada posiłki pięć razy dziennie: śniadanie, drugie śniadanie, obiad, podwieczorek oraz kolację. Chwali, że porcje są duże, a mimo to ona czuje się lekko i nie ma pokus na podjadanie. Dieta, jaką wybrała to 1000 kcal oraz dania, w których nie ma glutenu i nabiału.

I sama dziwi się, że w restauracjach bywa wybredna, a teraz nie narzeka na rozpoczętą dietę:

- Wierzcie, że całe życie mam świra jedzeniowego, jestem kaczka-dziwaczka nikt w restauracji ze mną wytrzymać nie może, a już sposobów odżywiania przeszłam masę. Nie używam słowa dieta, bo to najgorsza słowo, odstraszające. A tu jem nie kręcę nosem. Lekka jak piórko. Koleżanki już się zarażają. Namawiam, kto się wreszcie puknie w głowę. Oto ja, wróg pudełkowych, zmieniłam religię. Działa

Źródło: Instagram / potockaofficial, echodnia.eu, cafesenior.pl, Wikipedia.pl

"Ja jestem na diecie 13-14 lat". Blanka Lipińska szczerze o swoim odżywianiu
ONS.pl
Newsy
„Ja jestem na diecie 13-14 lat”. Blanka Lipińska szczerze o swoim odżywianiu
Blanka Lipińska ma niesamowicie szczupłe ciało – ale, jak przyznaje, kosztuje ją to wiele wysiłku.

Książka „365 dni” przyniosła Blance Lipińskiej ogromną sławę. Autorka często pojawia się na galach i różnych wydarzeniach, gdzie przykuwa wzrok nienaganną figurą. Okazuje się, że wcale nie jest to zasługa genów, a stosowania restrykcyjnej diety od kilkunastu lat. Dieta Blanki Lipińskiej Okazuje się, że sposób odżywiania się autorki „365 dni” wcale nie należy do najzdrowszych, do czego sama się przyznała. Podkreśla również, że nikogo nie zachęca do takiej diety , a sama ją stosuje, ponieważ w jej przypadku jest ona skuteczna. W świetle tego, czego uczy dietetyka, ja nie odżywiam się dobrze. Ale mój organizm po prostu tak lubi. Ja jestem na diecie 13, 14 lat… Po prostu źle się czuję, kiedy na niej nie jestem. Ja słucham swojego organizmu. Wszystkiego nauczyłam się sama. Przykładowo: kolacja. Wy jecie pewnie jakieś kanapki. Zazdroszczę. Ja jem sok pomidorowy, podgrzany, który udaje zupę pomidorową. Szczerze… Nie wiem czy przypadkiem wy nie macie lepiej, jeśli jecie kanapki         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Blanka Lipinska (@blanka_lipinska) Celebrytka przyznała się również do tego, w jaki sposób się odżywia – wie, że nie jest to zbyt zdrowie, ale taki sposób odżywiania jej służy: (…) Ale to ja – nie każdy jest mną, więc się nie sugerujcie! Blanka przyrządza bowiem śniadanie dopiero około godziny 14 lub 15 i zwykle jest to bardzo lekki posiłek . Twierdzi jednak, że odżywiając się w ten sposób bardzo dobrze się czuje....

Dieta Magdaleny Różdżki
ONS.pl
Newsy
42-letnia Magdalena Różczka ma boskie ciało. Włączyła te 2 produkty do diety, które stale podkręcają jej metabolizm
Znana aktorka, Magdalena Różczka, oszałamia nienagannym wyglądem i szczupłą figurą. Kobieta lata temu wyeliminowała ze swojej diety jeden składnik i zamieniła go na dwa inne.

Magdalena Różczka waży zaledwie 60 kilogramów przy wzroście 172 cm. Ten wynik zawdzięcza nie tylko bardzo intensywnemu trybowi życia, ale również specjalnej diecie. Lata temu aktorka wyeliminowała ze swojego jadłospisu… mięso. Zmiana w jadłospisie Magdaleny Różczki nastąpiła przez przypadek Gwiazda od niemal 17 lat nie miała mięsa w ustach. Miłością do wegetarianizmu „zaraził ją” były partner. W jednym z wywiadów aktorka przyznała, że ta zmiana sposobu żywienia nie była planowana, ale jak się później okazało, bardzo jej podpasowała. Sama zaczęłam, można powiedzieć, przez przypadek. Związałam się z człowiekiem, który nie jadł mięsa od wielu lat (…) Zaczęliśmy się spotykać i w restauracji zamawialiśmy podobne rzeczy, a gdy gotowałam w domu, to było oczywiste, że też bez mięsa. I kiedyś uświadomiłam sobie, że od ponad miesiąca nie jadłam mięsa, a czuję się genialnie – zdradziła w jednym z wywiadów Magdalena Różczka. Magdalena Różczka zamieniła mięso na warzywa Zamiast mięsa aktorka sięga po różnego rodzaju kasze - pęczak, jaglaną lub gryczaną. W jej jadłospisie nie brakuje również warzyw - gotowanych, sparzonych lub zblanszowanych. Tak przygotowany obiad w mig znika z talerza Magdaleny Różczki. Poczułam, że zmienił się mój metabolizm i... jestem lekka - stwierdza kobieta. Aktorka przyznaje, że brak mięsnych posiłków uczynił z niej lepszego człowieka. Oprócz tego, że od samego rana tryska energią, to również zaczęła przywiązywać większą wagę do ekologii.  Magdalena Różczka stara się przelać wegetarianizm na dzieci Magdalena Różczka ma trójkę dzieci. Wszystkie są wychowywane w wegetariańskim i ekologicznym duchu, co z...

Julia Kamińska dieta
ONS
Newsy
Julia Kamińska zdradziła, że odkąd przeszła na dietę to mniej choruje. Nie je 1 rodzaju produktów
Jaką dietę stosuje Julia Kamińska, która od lat wygląda wspaniale? Jej zasady są bardzo proste!

Aktorka znana z głównej roli w serialu „BrzydUla” może się pochwalić nie tylko zgrabną sylwetką, ale i doskonałym zdrowiem! Julia obecna jest w show-biznesie prawie 13 lat i cały czas zachwyca świetną figurą. Przyznała się, czemu to zawdzięcza. Sprawdźcie sami! Sposób Julii Kamińskiej na zdrowe i szczupłe ciało Czy sekretem szczupłej sylwetki Julii Kamińskiej są mordercze treningi albo rygorystyczna dieta? Nic z tych rzeczy! Aktorka co prawda przyznaje, że bardzo lubi sport i regularnie ćwiczy, ale nie ma zamiaru katować się ćwiczeniami na siłowni. Tym, co sprawia, że tak fantastycznie wygląda jest dieta – a konkretnie dieta wegetariańska!         Wyświetl ten post na Instagramie                       Post udostępniony przez Julia Kamińska (@_julia_kaminska_) Jak mówi Kamińska, wybór takiej diety był podyktowany przede wszystkim dbaniem o zdrowie. Twierdzi, że odkąd nie je mięsa, czuje się o wiele lepiej, o czym opowiedziała w rozmowie z portalem internetowym: - Jestem na diecie wegetariańskiej od bardzo dawna, trzy lata. Dzięki diecie czuję się lepiej i mniej choruję. Uważam na to, co jem. Udaje mi się utrzymać wagę. Wynika to też z mojej wrażliwości. Biegam, zaczęłam robić brzuszki. Nie lubię biegać sama. Niewykluczone, że w na wybór właśnie takiej diety miało zamiłowanie Julii do zwierząt. Aktorka regularnie angażuje się w różne akcje charytatywne mające na celu walkę o lepsze życie zwierząt i ochronę przyrody. Na czym polega dieta wegetariańska? Osoby stosujące dietę wegetariańską całkowicie eliminują ze swojego jadłospisu mięso....

Dominika Gwit o swojej wadze: „Przyszedł taki dzień, że przytyłam 25 kilogramów”
ONS
Newsy
Dominika Gwit o swojej wadze: „Przyszedł taki dzień, że przytyłam 25 kilogramów”
Dominika Gwit udzieliła wywiadu, w którym po raz kolejny odniosła się do swojej wagi. „W d*pie mam, co ludzie nieżyczliwi o mnie myślą" - powiedziała.

Dominika Gwit ma za sobą wiele nieudanych prób zrzucania nadmiernych kilogramów . Dziś otwarcie jednak przyznaje, że „wie, że jest gruba” i nie zamierza przechodzić już więcej na dietę. Ciałopozytywna aktorka ma dość liczenia kalorii i ciągłego ważenia się. Jak sama twierdzi, okres, w którym próbowała schudnąć, to „najgorszy czas w całym jej życiu”. W jednym z ostatnich wywiadów Gwit opowiedziała o swojej chorobie i o tym, jak nagle przytyła 25 kilogramów. Aktorka zdradziła też, jak udało jej się pokonać towarzyszące jej przez wiele lat kompleksy. Dominika Gwit nie wstydzi się swojego ciała Mimo, iż Dominika Gwit od lat cierpi na otyłość, nie wstydzi się tego, jak wygląda jej ciało. Wręcz przeciwnie – aktorka bardzo chętnie nosi wydekoltowane kreacje, a nawet pokazuje się w bikini. W ostatnim wywiadzie dla portalu Oh!me, Gwit powiedziała, że nie zamierza się już dłużej ukrywać i wstydzić się swojego ciała. To samo radzi wszystkim tym, którzy tak jak ona, zmagają się z nadwagą. Co przyjdzie nam z tego, że zakryjemy się na plaży albo będziemy w upale siedzieć w ubraniu? I tak przecież widać, że jesteśmy grube! Jesteśmy grube, bo jesteśmy ludźmi, a ludzie są różni. Ale każdy ma prawo korzystać z życia. Jak pójdziesz na plażę, to co? Podejdzie ktoś do ciebie? Ubliży ci? Czasem tak, ale nie zdarza się to jednak zbyt często. Ten ktoś musiałby być ostatnim chamem, żeby podejść i powiedzieć ci: "O, gruba świnio, ubierz się!" - mówi.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post...