58-letnia mama Blanki Lipińskiej wygląda, jak bogini. To także świetna kucharka. Jak przygotowuje śliwki w occie?
Instagram/Adobe Stock
Newsy

58-letnia mama Blanki Lipińskiej wygląda jak bogini. Dzięki diecie? Oto jak przygotowuje śliwki w occie

Ta kobieta chyba podpisała pakt z diabłem. Zobaczcie fenomenalną mamę Blanki Lipińskiej, która nie tylko świetnie wygląda, ale do tego równie dobrze gotuje.

Blanka Lipińska zyskała ogromną popularność jako autorka książki „365 dni" i współproducentka filmu o tej samej nazwie. Mało kto wie, że znana pisarka ma również bardzo atrakcyjną mamę, która uwielbia gotowanie. Kim jest pani Małgosia i czym się na co dzień zajmuje?

Magda Gessler odpowiada na pytania

Blanka Lipińska – autorka powieści „365 dni"

Blanka Lipińska urodziła się w 1985 roku w Puławach. Mimo iż z zawodu jest wizażystką, tuż po ukończeniu studium kosmetycznego przeniosła się na stałe do Warszawy, gdzie zaczęła pracować jako specjalistka i menedżerka w działach sprzedaży i marketingu firm z branży hotelarskiej. Później Lipińska pracowała jako osoba rekrutująca hostessy na gale mieszanych sztuk walki KSW, a następnie jako menedżerka znanych polskich klubów, znajdujących się w m.in. w Sopocie.

Karierę pisarską Blanka rozpoczęła w 2014 roku od napisania książki o nazwie „365 dni", którą wydała dopiero cztery lata później. Publikacja w mig stała się bestsellerem sprzedając się w ponad 500 tysiącach egzemplarzy. Doczekała się nawet ekranizacji filmowej. Obraz o nazwie „365 dni" został obejrzany przez ponad 1,5 miliona osób i był najchętniej oglądanym polskim filmem w 2020 roku. Produkcja Lipińskiej była też najchętniej oglądanym filmem na Netfliksie.

W ubiegłym roku głośno było o związku Blanki i jurora „Voice of Poland", muzyka, gitarzysty i członka zespołu Afromental - Aleksandra Milwiw-Barona. Parę obecnie łączy już jedynie przyjaźń. 

Zobacz także
68-letnia Grażyna Szapołowska stosuje 3-dniowe głodówki. To dzięki temu wygląda 30 lat młodziej?

68-letnia Grażyna Szapołowska stosuje 3-dniowe głodówki. To dzięki temu wygląda 30 lat młodziej?

Powierza"Idą i żrą". Ania Powierza rozmyslając o szczęściu zabrnęła do....toalety

Anna Powierza o swojej lodówce: „Zamiast lodów widzę wyłącznie sałatę. Jezu, nigdy nie będę szczęśliwa"

Blanka Lipińska chwali się atrakcyjną mamą

Blanka wypoczywa obecnie wraz z rodzicami i kilkoma innymi członkami rodziny, na Malediwach. Na jej Instagramie aż zaroiło się od relacji i zdjęć ukazujących ich egzotyczną wyprawę w tropiki. Szczególną uwagę przykuwa mama celebrytki. 58-latka zachwyca delikatną urodą i smukłym i zadbanym ciałem. Kobieta jest tak piękna, że zdaniem niektórych internautów, przebija nawet urodą swoją córkę.

Pod jednym ze zdjęć, na którym widzimy 58-latkę w samym bikini, aż zaroiło się od komentarzy od zachwyconych obserwatorów. 

- Pięknie pani wygląda... marzeniem jest tak wyglądać, jak będzie się w pani wieku.

- Wow, cudowne ciało.

- Ależ z pani sprężyna... - pisali.

Pani Małgosia jest obecnie na emeryturze. Z Instagrama dowiadujemy się, że mama Blanki bardzo lubi gotowanie.  Czy to jest sekret jej doskonałego wyglądu? Tego na razie nie wiemy. Na razie pani Małgorzata podzieliła się w jednym z postów swoim przepisem na śliwki w occie. Właśnie trwa sezon na te owoce. Przetestujcie jej pomysł i dajcie nam znać w komentarzach, czy śliwki wam posmakowały.

Składniki:

  • 2,5 kg śliwek węgierek
  • 0,5 l octu 10%
  • 0,5 kg cukru
  • 1/4 paczki goździków
  • 1/4 paczki cynamonu

Przygotowanie:

  1. Śliwki myjemy, kroimy na pół, wyjmujemy pestki i wsypujemy do garnka.
  2. Dodajemy ocet, goździki i cynamon, po czym zagotowujemy i zalewamy gorącą zalewą śliwki.
  3. Przykrywamy i od czasu do czasu mieszamy.
  4. Odstawiamy na 24 godziny.
  5. Po upływie tego czasu śliwki odsączamy na sicie, pod którym umieszczamy naczynie.
  6. Odsączone śliwki wkładamy do słoiczków 300 ml, sypiąc do nich 2 łyżki cukru.
  7. Zakręcamy, wstawiamy do spiżarni.
  8. Śliwki dochodzą, a my będziemy mogli cieszyć się ich smakiem zima.

Źródło: Instagram

Dietetyczka ostro o diecie Blanki Lipińskiej: „To jest dieta głodówkowa”
ONS
Newsy
Dietetyczka ostro o diecie Blanki Lipińskiej: „To jest dieta głodówkowa”
Blanka Lipińska jest na diecie, na której spożywa mniej niż 1000 kalorii dziennie. „To jest zdecydowanie za mało dla wszystkich, nawet dla siedmioletniego dziecka" - grzmi dietetyczka.

Blanka Lipińska ma niesamowicie szczupłe i zgrabne ciało. Jak jej się udaje utrzymać tak znakomitą formę? Okazuje się, że autorka powieści „365 dni" jest na specjalnej diecie. Zdaniem dietetyczki, dieta ta jest wyjątkowo restrykcyjna – wręcz głodówkowa. Czy to znaczy, że lepiej jej nie naśladować? Kim jest Blanka Lipińska? Blanka Lipińska urodziła się w 1985 roku w Puławach. Mimo iż z zawodu jest wizażystką, w swoim życiu próbowała szczęścia w różnych branżach - była m.in. specjalistką i menedżerką w działach sprzedaży i marketingu firm z branży hotelarskiej oraz pracowała jako rekruterka hostess do KSW i menedżerka znanych nadmorskich klubów. Największą sławę przyniosła jej jednak napisana przez siebie powieść „365 dni". Książka Lipińskiej w mig stała się bestsellerem sprzedając się w ponad 500 tysiącach egzemplarzy. Doczekała się nawet ekranizacji filmowej. Obraz o nazwie „365 dni" został obejrzany przez ponad 1,5 miliona osób i był najchętniej oglądanym polskim filmem w 2020 roku. Produkcja Lipińskiej była też najchętniej oglądanym filmem na Netfliksie. Po wypuszczeniu książki i nakręceniu filmu, Blanka Lipińska zyskała ogromną popularność. Tylko na Instagramie obserwuje ją prawie 800 tysięcy osób. Celebrytka każdego dnia relacjonuje w sieci swoje prywatne życie – dzieli się zdjęciami ze swoich podróży oraz opowiada o swoim prywatnym życiu. Spore emocje budzi jej smukła i zgrabna sylwetka. Czemu Blanka ją zawdzięcza?         View this post on Instagram                       Post udostępniony przez Blanka...

Dieta Blanki Lipińskiej
ONS.pl
Newsy
Blanka Lipińska schudła kilkadziesiąt kilogramów. Z jej menu bezpowrotnie zniknęły 3 rzeczy. Zgadniecie jakie?
Gwiazda dosłownie zachwyca sylwetką! Domyślacie się już czego nie je?

Blanka Lipińska może pochwalić się dziesiątkami tysięcy sprzedanych egzemplarzy swojej książki, ale równie dumna jest ze swojej nienagannej sylwetki! Sprawdźcie czemu ją zawdzięcza. Celebrytka i autorka Blanka Lipińska to autorka bestsellerowej książki „365 dni”, na podstawie której został nakręcony film o tym samym tytule. Napisała ją ona w 2014 roku, wydała w 2018 i do tej pory sprzedało się ponad pół miliona egzemplarzy! Blanka Lipińska regularnie publikuje także posty na swoim Instagramie, gdzie śledzi ją obecnie ponad 700 tysięcy osób.  Drakońska dieta Celebrytka zdecydowała się niedawno opowiedzieć, czemu zawdzięcza tak imponująco szczupłą sylwetkę. 36-latka nie je bowiem produktów, które każdy z nas spożywa na co dzień… Wyeliminowała ze swojej diety produkty wysokowęglowodanowe. Nie je wcale słodyczy, chleba, ciast i innych podobnych składników.  Eliminacja tych produktów z diety na pewno nie jest łatwa, Blanka ma jednak swoje sposoby, aby jej nie kusiły. Przede wszystkim, nie dopuszcza do tego, aby zakazane jedzenie pojawiało się w jej mieszkaniu. Dieta musi być skuteczna, bo 36-latka dosłownie zachwyca swoją figurą…         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Blanka Lipinska (@blanka_lipinska) Zachwyt nad jej ciałem pod tym zdjęciem wyraziła między innymi Doda. Blanka nie raz mówiła też o tym, że jej dieta jest bardzo skrajna. Jada tylko, kiedy jest faktycznie głodna, ale nigdy nie najada się do syta. Zazwyczaj pierwszy posiłek zjada więc dopiero koło godziny 14 lub 15 i...

Blanka Lipińska wygląda na 80 kg? "Nie muszę być ładna. Wystarczy, że jestem mądra".
ONS.pl
Newsy
Blanka Lipińska wygląda na 80 kg? „Nie muszę być ładna. Wystarczy, że jestem mądra”
Celebryci z reguły retuszują swojej zdjęcia, żeby wyglądać atrakcyjniej i szczuplej. 37-latka pokazała się fanom bez filtrów, chcąc udowodnić, że nie przybyło jej kilogramów.

Autorka bestsellera „365 dni”, z dużym niepokojem myślała o premierze ekranizacji drugiej części swojej powieści pt. „Ten dzień”. Przy okazji przygotowań do premiery pokazała w swoich mediach społecznościowych filmik z uroczystości. Fanki zobaczyły za dużo? Jak powstawało „365 dni”, pierwsza powieść Blanki Lipińskiej? Skandalizująca powieść pt. „365 dni” została napisana w 2014 roku. Autorka zdradziła, że historia miała być remedium na niezadowalający pod względem erotycznym związek, w którym wówczas była. Książkę w pierwszej kolejności przeczytały przyjaciółki Lipińskiej i dopiero gdy one entuzjastycznie ją oceniły, 37-latka zdecydowała się na publikację. W ten oto trochę przypadkowy sposób, z debiutu narodził się bestseller. Powieść została wydana w 2018 r. i od razu wywołała wiele kontrowersji. Powodem były zarówno śmiałe opisy scen erotycznych, jak i sposób promocji. Autorka promowała swoją debiutancką powieść w rozbieranej sesji zdjęciowej dla miesięcznika CKM. Książka odniosła wielki sukces i została sprzedana w ponad 500 tys. egzemplarzy. Jeszcze w tym samym roku Blanka Lipińska napisała drugą część pt. „Ten dzień”. Tryptyk uwieńczył trzeci tom pt. „Kolejne 365 dni” wydany w 2019 roku. Ekranizacja pierwszej powieści weszła do kin w 2020. W ostatnich dniach autorka świętowała premierę drugiej części. Z tej okazji podzieliła się z fanami filmikiem z uroczystości promocyjnej i to właśnie wtedy usłyszała ponoć od kogoś, że przytyła. Celebrytka obok takich komentarzy nie może przejść obojętnie. Nie po tym gdy, jak wyznała w innej relacji na Instagramie, żeby utrzymać idealną figurę, zjada niespełna 1000 kalorii dziennie. 80 kg? „To był jakiś ciężki wypadek przy pracy” Po opublikowaniu...

Słusznie? Blanka Lipińska przytyła 7 kg i nie przejmuje się opiniami. "Uważam, że całkiem nieźle wyglądam"
ONS.pl
Newsy
Blanka Lipińska przytyła 7 kg i nie przejmuje się opiniami. „Uważam, że całkiem nieźle wyglądam"
Autorka i celebrytka Blanka Lipińska odpowiedziała osobom komentującym jej wygląd. Słusznie?

Autorka bestsellera „365 dni” znana jest ze szczególnego dbania o swoje ciało. Pisarka przyznała kiedyś, że dawniej ważyła 84 kilogramy przy 160 cm wzrostu, dlatego od lat utrzymuje bardzo ścisłą dietę oraz regularnie ćwiczy – najbardziej lubi kitesurfing. Ostatnio jednak osoby obserwujące ją na Instagramie zauważyły, że Lipińska chyba przybrała nieco na wadze. Autorka szybko ustosunkowała się do tych słów.  „Owszem, przytyłam” - mówi Blanka Lipińska Celebrytka regularnie publikuje na swoim Instagramie zdjęcia z wakacji i innych wyjazdów. Złośliwi komentujący zauważyli, że Lipińska wygląda, jakby przybrała nieco na wadze. Ta postanowiła w końcu odnieść się do komentarzy, nagrywając serię Instastories na swoim profilu.  – Duże oburzenie wzbudziło w was stwierdzenie, że widać, że przytyłam. Nie rozumiem, skąd oburzenie, generalnie, owszem przytyłam. Ja to mówię, utyłam siedem kilogramów, to jest dużo przy 160 centymetrach wzrostu – powiedziała Lipińska na Instagramie. Blanka Lipińska o tym, że dobrze wygląda Blanka dalej głośno zastanawiała się jak można w ogóle komentować w ten sposób wygląd drugiej osoby. Powiedziała, że istotnie, przybrała na wadze, ale w ogóle się tym nie przejmuje i dodaje, że za miesiąc po tych dodatkowych kilogramach nie będzie już śladu. Na kolejnych relacjach bowiem celebrytka pochwaliła się, że idzie właśnie na sesję treningu personalnego. – Uważam, że całkiem nieźle wyglądam, a za miesiąc to i tak nie będzie śladu po tych siedmiu kg, więc trudno. Dystans, dystans i jeszcze raz dystans, kochani. Autorka „365 dni” zwróciła uwagę na jeszcze jedną, pomijaną w takich dyskusjach kwestię. Podkreśliła, że ona nie przejmuje się takimi uwagami na swój temat, jednak zwykle uważa się, że powiedzenie osobie z...