Dieta odchudzająca Agaty Młynarskiej
ONS.pl
Newsy

55-letnią Agatę Młynarską zwolniono z TVP „bo była za stara”. Gwiazda nie załamała się, przeszła na dietę i schudła 12 kg

Agata Młynarska przeszła spektakularną metamorfozę. Dziennikarka postanowiła zdradzić swoim fanom i obserwatorom, jak dba o zachwycająco szczupłą sylwetkę.
Weronika Kępa
marzec 10, 2021

55-letnia producentka, dziennikarka i prezenterka telewizyjna, Agata Młynarska, przeszła naprawdę spektakularną metamorfozę. Kilka lat temu zdiagnozowano u niej nieswoiste zapalenie jelit. W związku z chorobą kobieta musiała radykalnie zmienić swoje nawyki żywieniowe. Od tego czasu schudła aż 12 kilogramów. Sprawdźcie, jak wygląda jej dieta.

Kotlety schabowe bez bułki tartej

Jak odżywia się Agata Młynarska?

Nieswoiste zapalenie jelit zmusiło Agatę Młynarską do całkowitego wyeliminowania z jadłospisu produktów zawierających gluten oraz laktozę. Oznacza to, że dziennikarka przestała sięgać po pieczywo, makarony, kawę zbożową oraz ciastka. Nie jada również maślanki, kefiru, mleka krowiego, śmietany, sera czy jogurtów naturalnych.

Mimo to uwielbiam jeść, cieszę się jedzeniem, po prostu przestałam myśleć o jedzeniu jako o czymś, co stwarza problem z tego powodu, że nie jem glutenu czy laktozy – zdradziła w jednym z wywiadów Agata Młynarska.

Dieta prezenterki jest bogata przede wszystkim w warzywa, owoce, ryż, orzechy, mięso oraz rośliny strączkowe. Młynarska przyznaje także, że ogromną wagę przykłada do regularności i ilości spożywanych posiłków. 

Niskokaloryczna, bogata w substancje odżywcze dieta to nie wszystko, aby cieszyć się zdrowiem i szczupłą sylwetką należy pamiętać także o regularnym spożywaniu posiłków. Dietetycy zalecają jedzenie 4–5 posiłków dziennie w stałych odstępach czasowych – stwierdziła dziennikarka.

Agata Młynarska stara się regularnie ćwiczyć

Szczupła sylwetka Agaty Młynarskiej to nie tylko efekt zdrowego odżywiania, ale również regularnego sportu. Choć kobieta przyznaje, że z ćwiczeniami nie zawsze jest jej po drodze, dla własnego dobra stara się walczyć ze swoim lenistwem.

Bywa, że nie mam siły i ochoty. Jednak wychodzenie ze strefy komfortu stało się moją codziennością. Dla mnie myśl o sprawności jest kluczowa. I choć moje rożne perypetie zdrowotne zmuszają mnie do przekraczania granic własnego ciała, wiem, że warto. Że trzeba. Delikatnie, z uwagą, codziennie po trochu. Bez napinki – napisała pod zdjęciem dodanym na Instagram.

Komentarze