Dieta Izabelli Scorupco
Instagram/izabellascorupco
Newsy

52-letnia Izabella Scorupco ma ciało 30-latki. To dzięki tej prostej diecie waży 55 kg 

Izabella Scorupco olśniewa wyglądem. „Dziewczyna Jamesa Bonda” waży tylko 55 kilogramów i wciąż utrzymuje idealne w świecie modelingu wymiary – 90-60-90.

Pochodząca z Białegostoku Izabella Scorupco, a właściwie Skorupko, to polsko-szwedzka aktorka, modelka oraz piosenkarka. Kobieta znana jest przede wszystkim z takich produkcji jak „Ogniem i mieczem” w reżyserii Jerzego Hoffmana, „GoldenEye” czyli 17 filmu o przygodach Jamesa Bonda czy „Egzorcysta: Początek”. Gwiazda ukończyła już 50 rok życia, wciąż wygląda olśniewająco.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Sekret pięknego wyglądu Izabelli Scorupco

W jednym z wywiadów aktorka zdradziła, że prostym przepisem na piękny i młody wygląd jest picie dużej ilości wody. Specjaliści zalecają by były to nawet 2 litry dziennie. 

Izabella Scorupco w pełni się z tym zgadza i stara się dostarczać do swojego organizmu wystarczającą ilość płynów. Dzięki temu jej skóra jest jędrna, ciało wypoczęte, a metabolizm sprawniejszy.

Aktorka zdradziła także, że oprócz picia wody równie ważną kwestię stanowi sen. Według specjalistów w ciągu doby powinno się przesypiać ok. 8 godzin. Zarówno zbyt mała ilość snu, jak i zbyt duża mogą prowadzić do różnych problemów fizycznych oraz psychicznych. 

Kobieta przyznaje, że choć jest nocnym markiem i wychowuje dzieci to stara się pamiętać o odpowiedniej ilości przesypianych godzin.

Brak stresu pozytywnie wpływa na Izabelle Scorupco

Być może młody wygląd Izabelli Scorupco to również zasługa szczęśliwego życia, braku stresu i zmartwień. Kobieta żyje miłością do dzieci i męża, a ci odwzajemniają jej uczucia pełną gębą.

Jestem bardzo, bardzo szczęśliwa. Aż boję się tak mówić. Bo czy można się przyznać do tego, że przeżyłam tak dużo wspaniałych chwil z rodziną, a dodatkowo, od czasu do czasu, mogę odbyć wycieczkę do świata filmu? Żyję niesamowitym marzeniem! - wyznała w jednym z wywiadów Izabella Scorupco.

Izabella Scorupco nie wstydzi się swojego wieku

Choć ukończyła 50 rok życia śmiało mogłaby mówić, że ma 30 lat. Kobieta wygląda bowiem bardzo młodo. Urody i figury mogłaby jej pozazdrościć niejedna nastolatka. Mimo to aktorka nie lubi ukrywać tych liczb, twierdzi, że nie ma się czego wstydzić.

Oczywiście widzę, że się starzeję, że wyglądam inaczej niż 20 lat temu. Ale starość to część życia. Piękna! Doświadczenia malują się na naszej twarzy i kobiety powinny być z tego dumne, celebrować zmarszczki - wyznała w jednym z wywiadów Izabella Scorupco.

Jak odżywia się Hanna Lis?
ONS.pl
Newsy
50-letnia Hanna Lis zdradziła sposób na idealną figurę. Nie uwierzycie czym zajada się po 23
Nogi do nieba i zachwycająco szczupła sylwetka – właśnie tak można w skrócie opisać przepiękną Hannę Lis. Dziennikarka zdradziła, jak dba o figurę.

Znana dziennikarka, prezenterka telewizyjna i autorka książek kulinarnych, Hanna Lis, od lat olśniewa wyglądem i urokiem osobistym. Nie brakuje osób, które twierdzą, że to najpiękniejsza kobieta show-biznesu. Figury, bez dwóch zdań, mogłaby jej pozazdrościć niejedna nastolatka.  Jak odżywia się Hanna Lis? Dziennikarka ma 170 cm wzrostu i warzy tylko… 52 kilogramy! Zwarzywszy na to, że kobieta ma za sobą dwa porody, a z wiekiem jej metabolizm zwolnił, to naprawdę niesamowite, że wciąż udaje jej się utrzymać taką sylwetkę. Fani nie mogą wyjść z podziwu i wciąż pytają, jak ona to robi.  Prezenterka postanowiła w końcu zdradzić, jak wygląda jej dieta. Być może was to zaskoczy, ale Hanna Lis nie odmawia sobie niczego. Jada to, na co ma w danej chwili ochotę. Oczywiście w rozsądnych ilościach. Wszystko jest idealnie zbilansowane i dopasowane do jej potrzeb. – Pasta i winko o 23? Nie ma nic lepszego. Ale nie jem tak codziennie, bo pewnie musiałabym się ewakuować z domu za pomocą dźwigu, mam resztki zdrowego rozsądku i po kilku dniach pasty przechodzę na coś w stylu kaszy quinoa – zdradziła w jednym z wywiadów Hanna Lis. Okazuje się, że miłość dziennikarki do makaronu nie wzięła się znikąd. Kobieta spędziła aż 6 lat we Włoszech. Bez sycylijskich przysmaków nie wyobraża sobie życia. – Spędziłam 6 lat w We Włoszech, nie mogłabym być na diecie bezglutenowej. Nawet ktoś mi ostatnio zasugerował, żebym zrobiła sobie testy na nietolerancję glutenu, bo teraz wszyscy ją mają. Jeśli nawet tak jest, to wolę żyć w nieświadomości. Bo nie odstawię makaronu ani pizzy, nie ma mowy – stwierdziła prezenterka. Fani podziwiają figurę Hanny Lis Hanna Lis jest aktywną użytkowniczką Instagrama, na którym jej życie obserwuje blisko 120 tysięcy osób. Pod...

Marta Manowska ma ciało jak bogini. Mało kto wie, że prezenterka od 6 lat odmawia sobie jednej rzeczy
ONS.pl
Newsy
Marta Manowska ma ciało jak bogini. Mało kto wie, że prezenterka od 6 lat odmawia sobie jednej rzeczy
Gospodyni show TVP 1 „Rolnik szuka żony” oczarowała Polaków. Nie tylko tych starszych! Jak Marta Manowska dba o linię?

Najpierw był program  „Rolnik szuka żony”. To tam nieznana dziennikarka zaskarbiła sobie sympatię widzów. Na początku pani Marta ujęła fanów programu swoim ciepłym nastawieniem wobec uczestników show. Miła, bezpośrednia, szczera posiadaczka niezwykle ciepłego głosu – a  do tego jeszcze zawsze uśmiechnięta i pogodna… Jakby tego było mało, Manowska to obyta, wykształcona kobieta. 36-latka ukończyła dziennikarstwo w Katowicach. Studiowała także historię sztuki w Hiszpanii. Na koncie ma nawet napisane 3 książki, w tym jedną o historii Hiszpanii. Aż chciałoby się powiedzieć – czego chcieć więcej? Tymczasem lata spędzone na planie „Rolnika…”, a także „Sanatorium miłości” i „The Voice Senior”, odmieniły Martę jeszcze bardziej na plus. Tym razem wizualnie.         Wyświetl ten post na Instagramie                       Post udostępniony przez MARTA 🔺 MANOWSKA (@martamanowska) Kiedy zapracowana Marta Manowska ma czas na ćwiczenia? Chodzi oczywiście o jej nienaganną figurę. Choć Manowskiej niczego nie brakowało, postanowiła jeszcze bardziej zadbać o siebie. Jak opowiedziała gospodyni „Rolnika…” w jednym z wywiadów, sekretem jej wspaniałej figury jest aktywny, sportowy tryb życia – ćwiczenia w stylu Ewy Chodakowskiej, pilates, spacery itd. Manowska przyznała co prawda, że jest nieustannie zabiegana i wciąż ma mnóstwo roboty. Przez to na ćwiczenia fizyczne ma czas co najwyżej w pracy.   Oprócz tego Marta Manowska ma jeszcze jedną tajemnicę swojego fenomenalnego ciała. Jest nią odpowiednia dieta....

Dieta Magdaleny Różdżki
ONS.pl
Newsy
42-letnia Magdalena Różczka ma boskie ciało. Włączyła te 2 produkty do diety, które stale podkręcają jej metabolizm
Znana aktorka, Magdalena Różczka, oszałamia nienagannym wyglądem i szczupłą figurą. Kobieta lata temu wyeliminowała ze swojej diety jeden składnik i zamieniła go na dwa inne.

Magdalena Różczka waży zaledwie 60 kilogramów przy wzroście 172 cm. Ten wynik zawdzięcza nie tylko bardzo intensywnemu trybowi życia, ale również specjalnej diecie. Lata temu aktorka wyeliminowała ze swojego jadłospisu… mięso. Zmiana w jadłospisie Magdaleny Różczki nastąpiła przez przypadek Gwiazda od niemal 17 lat nie miała mięsa w ustach. Miłością do wegetarianizmu „zaraził ją” były partner. W jednym z wywiadów aktorka przyznała, że ta zmiana sposobu żywienia nie była planowana, ale jak się później okazało, bardzo jej podpasowała. Sama zaczęłam, można powiedzieć, przez przypadek. Związałam się z człowiekiem, który nie jadł mięsa od wielu lat (…) Zaczęliśmy się spotykać i w restauracji zamawialiśmy podobne rzeczy, a gdy gotowałam w domu, to było oczywiste, że też bez mięsa. I kiedyś uświadomiłam sobie, że od ponad miesiąca nie jadłam mięsa, a czuję się genialnie – zdradziła w jednym z wywiadów Magdalena Różczka. Magdalena Różczka zamieniła mięso na warzywa Zamiast mięsa aktorka sięga po różnego rodzaju kasze - pęczak, jaglaną lub gryczaną. W jej jadłospisie nie brakuje również warzyw - gotowanych, sparzonych lub zblanszowanych. Tak przygotowany obiad w mig znika z talerza Magdaleny Różczki. Poczułam, że zmienił się mój metabolizm i... jestem lekka - stwierdza kobieta. Aktorka przyznaje, że brak mięsnych posiłków uczynił z niej lepszego człowieka. Oprócz tego, że od samego rana tryska energią, to również zaczęła przywiązywać większą wagę do ekologii.  Magdalena Różczka stara się przelać wegetarianizm na dzieci Magdalena Różczka ma trójkę dzieci. Wszystkie są wychowywane w wegetariańskim i ekologicznym duchu, co z...

Ta kobieta ma... 72 lata i wygląda jak supermodelka! Jej dieta może was zaskoczyć
Instagram.com/spoletorentals
Newsy
Ta kobieta ma... 73 lata i wygląda jak supermodelka! Jej dieta może was zaskoczyć
Norma Williams ma 73 lata, ale w ogóle na tyle nie wygląda. Kobieta zachwyciła cały świat swoim młodym i promiennym wyglądem. Jak ona to robi, że prezentuje się tak młodo? Przeczytajcie!

Bohaterka naszego artykułu - Norma Williams jest Brytyjką, ale mieszka w Umbrii we Włoszech. Mimo wieku – Norma ma 73 lata – wygląda wprost zachwycająco. Jak ona to robi, że utrzymuje tak wspaniałą formę? Williams zdradziła w jednym z wywiadów, jak o siebie dba i jak udaje jej się utrzymać tak niewiarygodne ciało. Jesteście ciekawi? Czytajcie dalej! Zdradziła sekret swojego wyglądu Norma Williams ma 73 lata, ale śmiało można powiedzieć, że wygląda na 30 lat mniej - zobaczcie najseksowniejszą babcię świata . Kobieta ujawniła, że codziennie ćwiczy, pomija lunche i bardzo zwraca uwagę na swoją wagę. Wysportowana seniorka zdradza, że zdarza jej się chrupać ciastka na śniadanie, od czasu do czasu pozwala sobie na niezdrowe przekąski i co wieczór popija czerwone wino. Jak jeszcze o siebie dba?         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post udostępniony przez Norma Williams (@spoletorentals) Norma, która mieszka we Włoszech z 80-letnim mężem Laurie, napisała jakiś czas temu artykuł, w którym opowiedziała, jak zachować formę w późniejszych latach życia. Kobieta ujawniła, że mimo iż niektóre smakołyki na stałe wykluczyła ze swojego codziennego menu, od czasu do czasu pozwala sobie na obfite posiłki. Jestem z siebie dumna. Osiągnęłam taki wygląd dzięki czystej dyscyplinie. Na przykład nigdy więcej nie zjem ogromnego pudełka czekoladek. Aż do późnych lat pięćdziesiątych zabierałam do kina dwa gigantyczne pudełka z czekoladkami. Teraz jedyne z czym przesadzam to pikantne herbatniki, tosty z odrobiną masła, panettone, orzechy...