Dieta Edyty Olszówki
ONS.pl
Newsy

49-letnia Edyta Olszówka ekspresowo schudła 20 kg. Odstawiła 1 bardzo szkodliwy dla zdrowia i wagi produkt

Znana aktorka, Edyta Olszówka, schudła blisko 20 kilogramów. Kobieta odstawiła jeden, bardzo szkodliwy dla zdrowia i wagi produkt.

Choć dzisiaj wygląda zjawiskowo, szczupłą figurą może się pochwalić dopiero od kilku lat. Edyta Olszówka, bo o niej mowa, schudła blisko 20 kilogramów. O dziwo, nie jest to skutek żadnej diety pudełkowej, ani nawet katorżniczych ćwiczeń z prywatnym trenerem. Kobieta po prostu przestała jeść to, co najbardziej jej szkodziło.

Magda Gessler odpowiada na pytania

Dlaczego Edyta Olszówka przytyła?

Jako młoda aktorka, Edyta Olszówka bardzo lubiła swoje ciało. Było piękne, jędrne i pozbawione wszelkich niedoskonałości. To sprawiło, że kobieta dwukrotnie zgodziła się na sesję zdjęciową do Playboya. W serialach i filmach, w których grała, również nie brakowało rozbieranych, pełnych namiętności scen.

Niestety, z czasem aktorka zaczęła przybierać na wadze i przytyła ponad 20 kilogramów. Po latach okazało się, że to skutek długiej walki z depresją i nałogami. Rzucając palenie kobieta zaczęła jeść więcej niezdrowych, przetworzonych i słodkich produktów. Nie stroniła od słodyczy czy tłustego mięsa. 

W pewnym momencie powiedziała dość. Bowiem zaczęła się bardzo źle czuć sama ze sobą. Toteż postanowiła, że przejdzie na dietę i ponownie osiągnie wymarzoną figurę sprzed lat.

Dieta Edyty Olszówki

Jak podają polskie portale, Edyta Olszówka postanowiła przejść na „najstarszą dietę świata”. Ta polegała na odstawieniu wszystkich niezdrowych i bardzo kalorycznych produktów oraz cukru. Tego sposobu żywienia nie przepisał jej żaden lekarz, ani dietetyk. Kobieta sama dobrze wiedziała, jakie rozwiązanie najlepiej wpłynie na jej organizm. 

Udało się. W ten sposób 49-letnia aktorka zrzuciła aż szesnaście kilogramów. Aktualnie waży więc 53 kilogramy przy wzroście wynoszącym 167 centymetrów. Musicie przyznać, że to bardzo dobry wynik. Najlepszą wizytówką tej metamorfozy jest jednak obecna figura aktorki. 

Edyta Olszówka ma ciało, o którym marzy niejedna nastolatka – szczupły brzuch i zgrabne nogi do nieba. Tylko spójrzcie na te zdjęcia. Podobają wam się?

Dominika Gwit schudła 50 kg. Przez jedną z diet dopadł ją efekt jo-jo i kilogramy wróciły
ONS.pl
Newsy
Dominika Gwit schudła 50 kg. Przez jedną z diet dopadł ją efekt jo-jo i kilogramy wróciły
Odchudzanie się jest bardzo trudne - szczególnie dla osób cierpiących na otyłość. Łatwo można zepsuć sobie zdrowie, zarówno fizyczne jak i psychiczne, o czym przekonała się Dominika Gwit.

Aktorka Dominika Gwit jest jednym z przykładów, że zbyt restrykcyjna dieta i nagła zmiana stylu życia mogą doprowadzić do efektu jo-jo. Gwiazda całe życie zmaga się z otyłością, choć jak sama przyznaje dodatkowe kilogramy towarzyszą jej od zawsze i nauczyła się z nimi żyć. Co sprawiło, że gwałtownie przytyła? Co to jest efekt jo-jo? Nazwa wzięła się od popularnej zabawki jo-jo – kółka na sznurku, które wypuszczone z ręki, szybko zwija się po sznurku z powrotem. Dokładnie tak samo dzieje się z ciałami osób, które naprzemiennie chudną i znów tyją. Dlaczego tak się dzieje? W większości przypadków efekt ten dotyczy ludzi, którzy wcześniej mieli nadwagę lub byli otyli z powodu przejadania się i nagle przeszli na bardzo restrykcyjną dietę . Takie osoby traktują dietę jak lekarstwo, coś przejściowego. Jedzą mniej, by schudnąć i gdy już osiągną upragnioną wagę, to wracają do starych zwyczajów i znów zjadają duże porcje, a do tego odżywiają się niezdrowo. Właśnie dlatego dietetycy cały czas podkreślają, że walka z otyłością oznacza całkowitą zmianę myślenia i stylu życia, by nie wracać więcej do niezdrowych nawyków. Walka z otyłością Dominiki Gwit To właśnie efekt jo-jo dopadł Dominikę Gwit. Aktorka od lat zmaga się z nadmiarem kilogramów, a kilka lat temu zaszokowała wszystkich niezwykle szczupłą sylwetką. Udało się jej schudnąć 50 kilogramów! Napisała nawet książkę, w której opisała swoją historię. Jednak po jakimś czasie jej figura stała się wyraźnie pełniejsza. Dominika wyznała, że odchudzanie się było najgorszym okresem w jej życiu. Zaczęła mieć obsesję na punkcie jedzenia – skrupulatnie notowała wszystkie spożyte kalorie, cały czas wchodziła na wagę i zamartwiała się, gdy nie chudła. Aktorka żali...

Edyta Herbuś ma piękne ciało. Schudła, gdy włączyła do diety 1 nietypowy składnik
ONS.pl
Newsy
Edyta Herbuś ma piękne ciało. Schudła, gdy włączyła do diety 1 nietypowy składnik
40-letnia Edyta Herbuś waży zaledwie 46 kilogramów. Znana tancerka, aktorka i prezenterka telewizyjna, zawdzięcza ten wynik jednemu składnikowi.

Edyta Herbuś zawsze była mocno związana ze sportem. To właśnie jemu zawdzięcza nienaganną sylwetkę, umięśnione ciało i zdrowy wygląd. Przy wzroście wynoszącym 156 cm, aktorka nigdy nie mogła sobie pozwolić na dodatkowe kilogramy. Z biegiem lat, zaczęła dodatkowo wspierać swój organizm. Dzisiaj jej dieta skupia się głównie wokół… świeżych ziół. Edyta Herbuś je dużo świeżych ziół W jednym z wywiadów prezenterka przyznała, że sekret jej pięknego, szczupłego i umięśnionego ciała, stanowią między innymi świeże zioła. Edyta Herbuś dodaje je dosłownie do wszystkiego. Dzięki nim waży tylko 46 kilogramów. Moje ulubione to mięta, kolendra, lubczyk, rozmaryn i melisa. Zjadam świeże zioła ze smakiem. Dodaję je do wszelkich potraw i do wody. To według mnie najlepsze kosmetyki upiększające. Swoimi właściwościami świetnie zastępują chemiczne środki – stwierdziła Edyta Herbuś. Edyta Herbuś uwielbia sport Kobieta nie ukrywa, że piękne i jędrne ciało, to w zasadzie efekt uboczny jej życiowych pasji, które w głównej mierze dotyczą dyscyplin sportowych.  To obowiązek każdej kobiety, żeby dbać o siebie, Was chłopaki również to dotyczy. Mój styl życia, moje pasje, rzeczywiście pozwalają mi, żeby systematycznie o siebie dbać. Jak najbliżej natury, jak najmniej chemii, lubić siebie słuchać, swojego organizmu, nie głodzić się, systematyczny trening, zdrowa dobra dieta, pięć posiłków dziennie nie za dużych. Aktorka nie tylko tańczy, ale również jeździ na rowerze i dużo podróżuje. Jedną z jej wielu miłości stała się także joga. Dla mnie joga stała się też częścią takiej filozofii życiowej, związanej ze zdrowym odżywianiem, z systematycznym treningiem i z życiem z pasją i to wszystko razem powoduje, że...

Dominika Gwit o swojej wadze: „Przyszedł taki dzień, że przytyłam 25 kilogramów”
ONS
Newsy
Dominika Gwit o swojej wadze: „Przyszedł taki dzień, że przytyłam 25 kilogramów”
Dominika Gwit udzieliła wywiadu, w którym po raz kolejny odniosła się do swojej wagi. „W d*pie mam, co ludzie nieżyczliwi o mnie myślą" - powiedziała.

Dominika Gwit ma za sobą wiele nieudanych prób zrzucania nadmiernych kilogramów . Dziś otwarcie jednak przyznaje, że „wie, że jest gruba” i nie zamierza przechodzić już więcej na dietę. Ciałopozytywna aktorka ma dość liczenia kalorii i ciągłego ważenia się. Jak sama twierdzi, okres, w którym próbowała schudnąć, to „najgorszy czas w całym jej życiu”. W jednym z ostatnich wywiadów Gwit opowiedziała o swojej chorobie i o tym, jak nagle przytyła 25 kilogramów. Aktorka zdradziła też, jak udało jej się pokonać towarzyszące jej przez wiele lat kompleksy. Dominika Gwit nie wstydzi się swojego ciała Mimo, iż Dominika Gwit od lat cierpi na otyłość, nie wstydzi się tego, jak wygląda jej ciało. Wręcz przeciwnie – aktorka bardzo chętnie nosi wydekoltowane kreacje, a nawet pokazuje się w bikini. W ostatnim wywiadzie dla portalu Oh!me, Gwit powiedziała, że nie zamierza się już dłużej ukrywać i wstydzić się swojego ciała. To samo radzi wszystkim tym, którzy tak jak ona, zmagają się z nadwagą. Co przyjdzie nam z tego, że zakryjemy się na plaży albo będziemy w upale siedzieć w ubraniu? I tak przecież widać, że jesteśmy grube! Jesteśmy grube, bo jesteśmy ludźmi, a ludzie są różni. Ale każdy ma prawo korzystać z życia. Jak pójdziesz na plażę, to co? Podejdzie ktoś do ciebie? Ubliży ci? Czasem tak, ale nie zdarza się to jednak zbyt często. Ten ktoś musiałby być ostatnim chamem, żeby podejść i powiedzieć ci: "O, gruba świnio, ubierz się!" - mówi.         Wyświetl ten post na Instagramie.                       Post...

Natasza Urbańska ma idealną figurę. Gwiazda powiedziała, że tego w jej domu się nigdy nie je
ONS.pl
Newsy
44-letnia Natasza Urbańska ma idealną figurę. Jak ona to robi? Zdradziła, czego nigdy nie je
Czy zgrabna sylwetka Nataszy Urbańskiej to tylko zasługa treningów? Celebrytka zdradziła, czego nigdy się nie jadło u niej w domu – być może dzięki temu tak świetnie wygląda.

Znana piosenkarka i aktorka Natasza Urbańska słynie ze swojej doskonałej figury. Gwiazda bardzo dużo występuje na deskach teatru, dlatego w jej przypadku dbanie o smukłą sylwetkę jest szczególnie ważne. Ale czy Natasza zgrabne ciało zawdzięcza tylko treningom tanecznym? W jednym z wywiadów gwiazda opowiedziała czemu być może zawdzięcza to, że nigdy nie musiała się martwić o nadmiarowe kilogramy. Co je Natasza Urbańska? Na pytanie jak się odżywia i co je Natasza odpowiedziała zupełnie na odwrót i zaczęła od tego, czego nie je. Najpierw wyznała, że ona i cała jej rodzina… boją się jeść poza domem. Być może dlatego, że wówczas nie ma się kontroli nad zawartością posiłku. Zamiast tego piosenkarka woli sama gotować, choć korzysta przy tym z pomocy: Mąż lubi, kiedy gotuję, ale na szczęście mamy nianię. A ja troszkę się wyręczam nianią, chociaż coraz częściej można mnie w kuchni spotkać. Dieta Nataszy Urbańskiej Zapytana o dietę, jaką stosuje, Natasza odparła że w zasadzie od zawsze po prostu starała się odżywiać zdrowo i nie jeść niezdrowych przekąsek: Ja po prostu od zawsze lubiłam się zdrowo odżywiać. Ja nigdy nie jadłam fast foodów, to dzięki moim rodzicom. Nigdy mnie tam nie prowadzili, ja tam Kalinki też nie prowadzę. Zwracamy uwagę na to, co jemy. Natasza uczy zdrowych nawyków żywieniowych swoją córkę Kalinę. Przyznała, że nie podaje swojemu dziecku słodyczy ani niezdrowych przekąsek: Nie pozwalam jej jeść cukru i ona się nauczyła – jak ma na coś słodkiego ochotę, to je jabłko po prostu. Zastępujemy to owocami, warzywami. Ona to lubi. Treningi Nataszy Urbańskiej Tancerka wyznała, że poza pilnowaniem zdrowej diety sporo się rusza. I to nie tylko podczas treningów tanecznych! Okazało się, że Natasza chętnie ćwiczy...