głód
AdobeStock
Newsy

2021 rok będzie najgorszym rokiem w historii? „Według ONZ, głód może grozić milionom ludzi”

Koronawirus to nie tylko przepełnione szpitale i problemy ze znalezieniem pracy. Najbiedniejsze państwa świata przeżywają teraz jeden z największych kryzysów, a milionom ludzi grozi śmierć z powodu głodu.
Katarzyna Wyborska
grudzień 06, 2020

Trwająca pandemia koronawirusa obróciła nasze życie do góry nogami. Musieliśmy zmienić swoje przyzwyczajenia i dostosować się do nowej sytuacji. Wszędzie nosimy maseczki, odsuwamy się od siebie, żeby się nie zarazić i nieustannie martwimy się o zdrowie nasze oraz naszych rodzin. Wiele osób traci pracę i martwi się, za co wyżywią siebie i swoich bliskich. Sytuacja w biednych krajach jest jednak jeszcze bardziej dramatyczna!

Kasia gotuje z Polki.pl - Ciasto marchewkowe z orzechowym kremem

Klęska głodu

Wszystkie kraje zostały dotknięte przez pandemię. Gospodarki wielu państw są w tragicznym stanie i ekonomiści biją na alarm, że czeka nas taki kryzys gospodarczy, jakiego jeszcze nie widzieliśmy. To nie jedyny problem – państwa rozwijające się stoją przed widmem śmierci głodowej wielu milionów ludzi. Jeszcze przed pojawieniem się koronawirusa, ich mieszkańcy mieli bardzo ciężko, a teraz ma być jeszcze gorzej. ONZ szacuje, że w 2021 roku głód dotknie aż 270 milionów ludzi! Wielu z nich umrze nie tylko z powodu samego głodu, ale także z braku odpowiedniej opieki medycznej.

Pomoc dla najuboższych

Już teraz pojawiają się głosy, że w najbiedniejszych krajach poziom opieki zdrowotnej jest taki niski (lub nie ma jej wcale), że w ciągu najbliższego pół roku z powodu braku pomocy lekarskiej umrze 1,5 miliona dzieci! Szef WFP, czyli Światowego Programu Żywnościowego, ostrzega przed zbliżającym się kryzysem i apeluje o jak najszybszą interwencję, która miałaby polegać głównie na takim zaplanowaniu budżetu pomocowego na przyszły rok, by zapobiec nadciągającej katastrofie. Okazuje się bowiem, że większość pieniędzy została już wydana na walkę z koronawirusem i wiele wskazuje na to, że najgorsze dopiero przed nami.

 

Źródło: wfp.org

Komentarze
Nóż i widelec
Adobe Stock
Newsy Szokujący raport na temat koronawirusa. Stracili zdolność do posługiwania się widelcem i nożem!
Brytyjska agencja rządowa Ofsted opublikowała szokujący raport. Wynika z niego, że koronawirus tragicznie wpływa na rozwój i wcześniej nabyte umiejętności!
Weronika Kępa
listopad 11, 2020

Pandemia koronawirusa zebrała ogromne żniwo. Wszelkie związane z nią obostrzenia najbardziej odbijają się na dzieciach, szczególnie tych, które dopiero rozpoczęły swoją przygodę z edukacją. Nauka zdalna nigdy nie zastąpi tradycyjnej. Zamknięte szkoły to nie powód do radości, co zgodnie potwierdzają uczniowie. Bez względu na wiek żałują, że nie mogą spotkać się z przyjaciółmi, usiąść z nimi w jednej ławce, powygłupiać się na przerwie i pokopać w piłkę. Na pomysł nauczania zdalnego od początku narzekali też rodzice. Swoje niezadowolenie argumentowali przede wszystkim faktem ograniczonego dostępu do urządzeń elektrycznych oraz internetu. Problematyczna okazała się również konieczność zawieszenia swoich służbowych obowiązków na rzecz opieki nad małym dzieckiem. Raport Ofsted Brytyjska agencja rządowa Ofsted, na co dzień zajmująca się edukacją, udowodniła jednak, że wymieniane zarówno przez dzieci, jak i rodziców minusy tej sytuacji to zaledwie wierzchołek góry lodowej. W rzeczywistości problemów jest o wiele więcej. Najbardziej przerażające okazuje się… zjawisko cofania w rozwoju. W opublikowanym raporcie zostały zawarte druzgocące informacje. Badanie dowiodło, że przez zdalne nauczanie dzieci nie tylko zapomniały jak właściwie mówić, liczyć i pisać. Straciły również nabyte wcześniej umiejętności niezbędne do funkcjonowania w społeczeństwie. Zapomniały chociażby, jak korzystać z noża i widelca! Obiad bez sztućców? Żeby było jasne, nie mówimy tutaj o jakimś skomplikowanym odróżnianiu noża do ryby od noża do mięsa. Tę sztukę opanowują nieliczni, a rzadko stosowana rzeczywiście może wypaść nam z głowy. W tym przypadku sprawa dotyczy jednak umiejętności posługiwania się zwykłymi sztućcami, bez których...

Przeczytaj
koronawirus
AdobeStock
Newsy Koronawirus w mrożonkach? Jedno państwo zaostrzyło ich kontrole w obawie przed wirusem
Cały świat robi co może, by walczyć z pandemią i wygrać z koronawirusem. Jedno z nich podjęło zdecydowane środki bezpieczeństwa, by chronić swoich obywateli.
Katarzyna Wyborska
grudzień 03, 2020

Choć niektóre państwa całkiem dobrze radzą sobie z pandemią koronawirusa, to wciąż stosują wzmożone środki ostrożności, by nie doprowadzić do ponownego rozprzestrzeniania się wirusa. Okazało się bowiem, że Covid-19 może się kryć nawet… w mrożonkach! Reżim koronawirusowy Chiny, od których wszystko się zaczęło, podeszły do walki z pandemią bardzo poważnie. Szybko zaczęto zamykać lotniska, a nawet całe miasta czy osiedla. Podjęte środki bezpieczeństwa mogą się wydawać rygorystyczne, ale okazały się skuteczne! Dziś Chiny zgłaszają bardzo mało przypadków zakażeń koronawirusem. Jednak nie udałoby się to bez stosowania surowych przepisów i nakładanych kar za ich złamanie. Dzięki temu mieszkańcy Chin stosują się do nakazów i zakazów powstałych podczas pandemii. Wirus w mrożonkach? Mimo stosowanych środków ostrożności zdarzają się wciąż przypadki transmisji koronawirusa. W listopadzie tego roku wykryto nowe przypadki w mieście Tiencin w Chinach. Winnym okazało się być mięso sprowadzane z Ameryki Północnej, a dokładniej świńskie głowy. Zakażeni zostali pracownicy portu, którzy mieli mieć kontakt z ładunkiem. Zarażenia nie są nieuniknione, dlatego w Chinach stosowane są rygorystyczne kontrole importowanych towarów – między innymi mrożonej żywności. Do sprzedaży mogą być dopuszczone tylko te mrożonki, które posiadają zaświadczenie o ujemnym wyniku testu na koronawirusa.   Chińczycy twierdzą, że wielokrotnie dochodziło u nich do zakażeń koronawirusem przez kontakt ludzi z mrożonkami pochodzącymi z Indonezji czy Niemiec. W związku z tym wprowadzane były zakazy importu żywności z tych krajów. Nawet pomimo tego, że Światowa Organizacja Zdrowia zapewnia, iż ryzyko zakażenia koronawirusem poprzez kontakt z żywnością, w szczególności...

Przeczytaj