Krzysztof Jackowski
Wikipedia
Gwiazdy

Niedługo będziemy szykować dania na Wigilię. Krzysztof Jackowski zdradził, co się wydarzy w święta. Nie ma dla Polaków dobrych wiadomości

Jasnowidz z Człuchowa, Krzysztof Jackowski, ujawnił jak będą wyglądać tegoroczne Święta Bożego Narodzenia. Ten scenariusz niestety nie napawa optymizmem.
Weronika Kępa
listopad 11, 2020

Rok 2020 nie tylko w Polsce, ale również na świecie, obfitował w niepokojące informacje i tragiczne wydarzenia. Nie brakowało konfliktów na tle politycznym, rasowym i religijnym. W wyniku ogromnych pożarów niejednokrotnie ucierpiała Matka Natura. Jakby tego było mało świat ogarnęła niebezpieczna pandemia.

Pierwsza fala koronawirusa przyniosła nam między innymi samotnie spędzone Święta Wielkanocne. Zamiast faszerować jajka wielu z nas chorowało, bało się o życie, martwiło o przyszłość. Te radosne dotąd dni, jak nigdy wypełnił smutek, żal, złość i łzy. Czy nadchodzące Święta Bożego Narodzenia będą wyglądać podobnie?

Początek listopada to czas, w którym zazwyczaj zaczynamy powoli myśleć o zbliżającej się Wigilii. Przygotowujemy ciasto na pierniki, kompletujemy świąteczne dekoracje, zastanawiamy się nad prezentami. Mężowie zazwyczaj zaczynają przewracać oczami, kiedy słyszą, że czekają ich kolejne zakupy spożywcze, bo przecież nie mamy w domu lukru! I mimo że często narzekamy na ten przedświąteczny wszechobecny chaos, to bez niego życie byłoby smutne.

Krzysztof Jackowski radzi jednak ostudzić entuzjazm i wstrzymać się z wybieraniem dorodnego karpia. Grudzień może nas bowiem jeszcze zaskoczyć i to niestety negatywnie…

- Będą to święta dziwne i inne. 

W ostatnich tygodniach jasnowidz przewidział, że w kraju zaczną panować nowe restrykcje, coś stanie się z Jarosławem Kaczyńskim, a na polskie ulice wkroczą niemieckie wojska. Wszystko to ma się wydarzyć jeszcze przed Wigilią.

- Mam wrażenie, że w Polsce będzie duży strach. Jeżeli się coś, nie daj Boże, zaczęłoby dziać w Europie, czy na Bliskim Wschodzie, to dziwnym trafem, ale mam wrażenie, że bardzo niefortunnie Polska, Czesi i Słowacja, (…) mogą być wykorzystane do czegoś, co przez inne państwa może być uznane, że bierzemy w czymś udział. A tak prawdę mówiąc, to ktoś będzie korzystał z naszych ziem.

Jackowski to ceniony jasnowidz, którego wizje już nieraz znalazły potwierdzenie w rzeczywistości. Przy ich pomocy policja odnalazła wiele zaginionych osób, a nawet prowadziła dochodzenie w sprawie zabójstwa. Wiarygodność wizji Jackowskiego jest więc niestety bardzo duża.

Źródło: radiozet.pl

Komentarze
Wigilia
Flickr/Pawel Loj
Newsy Ale doczekaliśmy się świąt. Szykuje się akcja kontrolowania stołów wigilijnych przez policję?
Rząd nakłada na Polaków kolejne obostrzenia. Czy czekają nas mandaty w Wigilię?
Katarzyna Wyborska
grudzień 22, 2020

Z całą pewnością tegoroczne święta przejdą do historii – podobnie jak cały 2020 rok. Pandemia koronawirusa wywróciła nasz świat do góry nogami i nie wiadomo kiedy wrócimy do normalności. Na razie się na to nie zanosi, a planowane obostrzenia jeszcze bardziej utrudnią Polakom życie. Tym razem wiele wskazuje na to, że… policja będzie kontrolować obywateli podczas Wigilii. Jest się czego bać? Świąteczne obostrzenia Rząd zdecydował, że w Wigilię przy świątecznym stole mogą spotkać się domownicy oraz 5 zaproszonych osób. Pojawiły się wątpliwości co do zasadności tych przepisów. W świetle tego prawa spotkanie rodziców i czwórki dzieci z dziadkami mieszkającymi osobno jest legalne, lecz gdyby ci sami dziadkowie zaprosili rodziców z dziećmi do siebie, to mogliby dostać mandat. Nie wygląda jednak na to, by cokolwiek miało się w tej kwestii zmienić. Wigilijne kontrole? Polacy martwią się, czy czekają ich kary w razie niedostosowania się do nowych obostrzeń. Czy policja będzie miała prawo wejść do mieszkania i skontrolować przebieg wigilii? Będą wypraszać nadmiarowe osoby? Rzecznik rządu w wywiadzie udzielonym jednym z portali informacyjnych uspokaja, że nic takiego nie będzie miało miejsca. Powiedział, że policja nie będzie sprawdzać ile osób spędza razem wigilijną wieczerzę. Jednakże, jeżeli policjanci dostaną informację o możliwości złamania przepisów, to ich obowiązkiem jest sprawdzenie, czy prawo jest przestrzegane. Czyli, jeżeli zamierzacie spędzić święta w większym gronie i macie wścibskich sąsiadów, którzy zauważą, że przyjechało do was wielu gości, możecie się spodziewać kontroli policji! Te restrykcje mają potrwać przez całe święta Bożego Narodzenia. Natomiast w Sylwestra prawdopodobnie czeka nas godzina policyjna od godziny 19:00 31 grudnia do...

Przeczytaj
karp 2020
AdobeStock
Newsy Karpia może zabraknąć na wigilijnym stole. O tę rybę może być trudno
Czas przypomnieć sobie przedwojenne przepisy na wigilijne dania, ponieważ prawdopodobnie w tym roku karp będzie bardzo trudno dostępnym towarem!
Katarzyna Wyborska
grudzień 03, 2020

Trudno sobie wyobrazić Wigilię bez karpia na stole. Jednak w tym roku całkiem możliwe, że będziemy musieli znaleźć alternatywę dla tej tradycyjnej ryby! Kryzys ekonomiczny spowodowany koronawirusem dotyka wszystkich – także hodowców ryb. Tradycyjny karp? Dziś myśląc o Wigilii oczami wyobraźni widzimy na stole pierogi z kapustą i grzybami, śledzie i inne potrawy, ale zawsze musi się między nimi znaleźć karp. Wydaje się nam, że święta bez tej ryby nie mogą się odbyć. A jedzenie karpia w wigilię to bardzo świeża tradycja! Została zapoczątkowana w latach 70. XX wieku przez komunistyczne władze. Dawniej w Polsce jadano w Wigilię wiele gatunków ryb, które w PRL-u były trudno dostępne lub po prostu drogie. Natomiast karp był łatwy i tani w hodowli, dlatego niespełna 50 lat temu zaczęto gorąco zachęcać Polaków do przyrządzania tej ryby na święta. I tak powstał zwyczaj przygotowywania panierowanego karpia na Boże Narodzenie. Święta bez karpia Bardzo możliwe, że w tym roku będziemy musieli obejść się smakiem i w Wigilię zamiast karpia zjemy coś innego. Wszystko przez pandemię koronawirusa! Z powodu obostrzeń sklepy zamawiają znacznie mniej towaru, ponieważ nie mają pewności, że uda im się wszystko sprzedać. Z tego powodu hodowcy ograniczają rozmnażanie ryb lub wyprzedają nadmiary, ponieważ nie chcą zostać z niesprzedanym towarem. Karp potrzebuje trzech lat, by osiągnąć wagę 1,5 kg – takie ryby najchętniej kupujemy na święta. Hodowcy doskonale wiedzą, że za rok, gdy ich karpie będą ważyły ponad 2 kg, to nikt nie będzie chciał ich kupić. Brak zamówień ze sklepów nie jest jedynym problemem. Zamknięte zostały restauracje, a wiele przedsiębiorstw przeszło na zdalny tryb pracy. W związku z tym odwołane zostały coroczne wigilie firmowe, na których też podawało się karpia. Wpływ na popyt na karpie...

Przeczytaj
galerie
AdobeStock
Newsy Zaskakujący pomysł posła PiS. Kaucja w wysokości 100 zł za możliwość wejścia do galerii handlowej
Politycy robią co mogą, by walczyć z pandemią. Najnowszy pomysł jednego z posłów PiS jest naprawdę... interesujący.
Katarzyna Wyborska
grudzień 02, 2020

Politycy naprawdę nie przestają nas zadziwiać. Pomysły, które jeszcze rok temu wydawałyby się być żartem primaaprilisowym, dziś wchodzą w życie często bez żadnej zapowiedzi lub rozważa się propozycje, które brzmią naprawdę kuriozalnie. Ograniczenia w handlu W związku z dużą ilością osób z pozytywnym wynikiem testu na koronawirusa, kilka tygodni temu rząd postanowił całkowicie zamknąć galerie handlowe i inne sklepy, w tym meblowe. Spotkało się to z dużym niezadowoleniem przedsiębiorców, którzy jeszcze przed zamknięciem sklepów nie mieli łatwo. Politycy argumentowali ten ruch dbałością o zdrowie Polaków, mówiąc że w ten sposób ograniczymy transmisję wirusa. Właściciele sklepów meblowych pytali jaka jest różnica między sklepem meblowym a budowlanym jeśli chodzi o możliwość zakażenia się wirusem, ale odpowiedzi niestety nie otrzymali. Pomysł posła PiS Młody poseł PiS Bartosz Kownacki postanowił włączyć się w walkę z koronawirusem i zaproponował własny, nowatorski pomysł, który miałby zmniejszyć ilość zakażeń. Polityk wymyślił bowiem, że galerie powinny pobierać od swoich klientów… kaucję w wysokości 100 zł przy wejściu. Jeżeli wychodząc okażemy pracownikowi centrum handlowego paragon udowadniający, że coś kupiliśmy, to kaucja zostanie zwrócona. W przeciwnym razie 100 zł nam przepadnie. Pozostaje zadać posłowi pytanie co w sytuacji, gdy poszliśmy do galerii z jak najbardziej szczerym zamiarem uzupełnienia swojej garderoby czy kupienia prezentów najbliższym, ale nie znaleźliśmy nic, co by spełniało nasze oczekiwania? Czy w takim wypadku również stracilibyśmy kaucję za wejście? Można podejrzewać, że pan Kownacki traktuje wyjście do centrum handlowego jako formę rozrywki, którą należy ograniczyć. Jednak czy nie...

Przeczytaj
dzielenie się opłatkiem w pandemii
Adobe Stock
Newsy Jak w pandemii dzielić się opłatkiem? Lekarz radzi
Dzielenie opłatkiem to jedna z najważniejszych tradycji wigilijnych. Życzenia zakończone uściskiem i nierzadko buziakiem to przecież normalne zachowanie, od lat praktykowane w polskich domach. Jak się jednak okazuje, w tym roku, z racji pandemii, niektóre nawyki lepiej pominąć.
Weronika Kępa
grudzień 18, 2020

Święta Bożego Narodzenia to wyjątkowy czas, który w całości poświęcamy rodzinie i najbliższym. Polacy uwielbiają go celebrować. Biesiadowanie do późnej nocy przy dźwiękach ulubionych kolęd i z lampką wina w dłoni wzbudza emocje, z których nikt nie chce rezygnować. Niestety, w tym roku w wielu przypadkach będzie to konieczne. Święta inne niż wszystkie Panująca pandemia koronawirusa od marca niszczy nie tylko ludzkie zdrowie. COVID wkrada się w każdy, nawet najmniejszy element życia Polaków. Większości z nich choroba odebrała już bardzo wiele i jak się okazuje, odbierze jeszcze więcej. Bowiem jeden z najpiękniejszych dni w roku tym razem będzie wyglądał zupełnie inaczej. Magia świąt będzie niemal niewyczuwalna. Niektórzy spędzą je w szpitalach, inni samotnie w domach. Ci którzy mają szczęście, odwiedzą rodzinę. Taka wizyta będzie się jednak wiązać z licznymi ograniczeniami. Najważniejsze jest przecież zdrowie, zarówno nasze, jak i naszych najbliższych, w szczególności osób starszych - dziadków i rodziców. Ekspert radzi, jak dzielić się opłatkiem Żadna Wigilia nie mogłaby się rozpocząć bez podzielenia opłatkiem. W religii chrześcijańskiej to nie tylko symbol pojednania i przebaczenia , ale również znak przyjaźni i miłości. Przełamanie się nim z każdym domownikiem przed kolacją wyraża chęć bycia razem. Oczywiście czynności tej zazwyczaj towarzyszą krótkie życzenia, nieraz łzy wzruszenia, uściski i pocałunki. Jak twierdzą eksperci, w tym roku powinniście się z nimi wstrzymać. Pocałunków radziłbym unikać. Szczególnie, kiedy na twarzy nie ma maseczki. I tak jak dotykanie przedmiotów czy uściśnięcie ręki narażają nas na zachorowanie w mniejszym stopniu, tak skracanie dystansu jest dla zdrowia...

Przeczytaj