Elżbieta Jaworowicz
Paweł Kibitlewski/ons.pl
Gwiazdy

75-letnia Elżbieta Jaworowicz zdradziła sekret swojej wspaniałej figury. Od lat nie je jednej rzeczy

Ten widok znamy już bardzo dobrze. Telewizyjne studio, biurko, przy nim Elżbieta Jaworowicz i jej długie i smukłe nogi. Jak 75-latka dba o swój nienaganny wygląd?
Hubert Rój
listopad 11, 2020

Wielu Polaków od lat plan na późny czwartkowy wieczór ma prosty – włączone TVP 1 i na szklanym ekranie sztandarowy program Telewizji Polskiej, czyli „Sprawa dla reportera” Elżbiety Jaworowicz. Kto by pomyślał, że słynna badaczka trudnych, ludzkich spraw prowadzi swój program już niemal 40 lat? Tak, to nie żart. Jaworowicz pierwszy swój telewizyjny program nakręciła w 1983 roku. Ależ ten czas szybko leci…

Magda Gessler odpowiada na pytania

Uznana marka na rynku

Przez ten czas program podbił serca kilku pokoleń Polaków. Mimo upływu lat nadal cieszy się niezwykłą popularnością. W ostatnim czasie jeden odcinek ogląda średnio 3,5-4 miliony widzów. Niejeden kolega z branży może pozazdrościć doświadczonej dziennikarce oddanej publiczności, która nie opuszcza jej bez względu na jakiekolwiek okoliczności.

Poważne, prawdziwe dramaty z całej Polski, rozmowy ze świadkami i uczestnikami kontrowersyjnych wydarzeń, konfrontacje, spotkania z ekspertami w studio. To wszystko widzimy w niemal każdym odcinku „Sprawy dla reportera”. Oprócz tego nieodzownym elementem popularnej audycji są… nogi pani prowadzącej! Tak jest, widok wyciągniętych nóg wzdłuż biurka stał się znakiem rozpoznawczym pani Elżbiety.

Zobacz także

Jak ona to robi? 

Kiedy inni reporterzy zazdroszczą Elżbiecie Jaworowicz głównie oglądalności i nieustannej popularności, wielu telewidzów (głównie płci żeńskiej) z podziwem patrzy na doskonałą formę 74-latki. Jak Jaworowicz dba o swoją wspaniałą figurę? Dziennikarka przyznaje w wywiadach, że nie ma większych problemów ze zdrowiem. Zawdzięcza to aktywnemu, sportowemu trybowi życia, a także jednemu dietetycznemu ograniczeniu. Prowadząca „Sprawy dla reporterów” prawie nie jada mięsa!

Źródło:  interia.pl

Komentarze
Zenon Martyniuk
Daniel Wysocki/ons.pl
Gwiazdy Zenon Martyniuk ma niesamowitą mamę. Pani Teresa mimo 70-tki do dziś pracuje w branży związanej z popularnym produktem spożywczym
Lider zespołu „Akcent” podbił serca całej Polski już jakiś czas temu. Teraz coraz więcej dowiadujemy się o jego rodzinie. Poznajcie mamę Zenka!
Hubert Rój
listopad 10, 2020

Piosenki Zenka Martyniuka pokochaliśmy już jakiś czas temu. Kiedy Kamil Grosicki z piłkarskiej reprezentacji Polski zaintonował w szatni „Przez twe oczy zielone”, cała Polska wprost oszalała… I pomyśleć, że te wydarzenia miały miejsce niemal dokładnie 4 lata temu! Tak, „zenkomania” na skalę ogólnopolską zaczęła się jesienią 2016 roku. Jak ten czas szybko leci… Większa ilość kasowych koncertów, zaproszenia na gale i przeróżne wydarzenia, wreszcie występy w roli supergwiazdy na telewizyjnych sylwestrach. Zwieńczeniem „zenkoszału” był z kolei film fabularny o historii Martyniuka, zatytułowany oczywiście „Zenek”.  Kinowa biografia legendy disco-polo co prawda nie powaliła nikogo na kolana, ani nie osiągnęła zawrotnych wyników sprzedażowych, ale ugruntowała pozycję „bossa polskiego disco” w świecie show-biznesu. Zenek i jego rodzina Od tego momentu życie piosenkarza disco-polo mocno się zmieniło. Szeroką rozpoznawalność zyskał najpierw sam Zenek, a z czasem bulwarówki i brukowe portale zainteresowały się członkami jego rodziny. Jako pierwszy na pierwszy plan wybił się syn Zenka Martyniuka. Matrymonialne perypetie Daniela Martyniuka stały się pożywką dla plotkarzy na długie miesiące. Zostawmy jednak tego nieco kontrowersyjnego syna Zenka i zwróćmy uwagę na kogoś innego, znacznie skromniejszego. Dopiero teraz uwagę mediów przykuła mama Zenka, pani Teresa. Pierwszy raz zobaczyliśmy ją w świetle reflektorów podczas muzycznego benefisu jej syna, który mogliśmy oglądać na antenie telewizyjnej „Dwójki”. Na koncercie transmitowanym w TVP 2 zobaczyliśmy pogodną kobietę, po której widać było nieskrywaną dumę z wyczynów syna. Kim jest pani Teresa i czym zajmowała się w życiu? Mama...

Przeczytaj
Marta Manowska
Paweł Kibitlewski/ons.pl
Newsy Marta Manowska ma ciało jak bogini. Mało kto wie, że prezenterka od 6 lat odmawia sobie jednej rzeczy
Gospodyni show TVP 1 „Rolnik szuka żony” oczarowała Polaków. Nie tylko tych starszych! Jak Marta Manowska dba o linię?
Hubert Rój
grudzień 30, 2020

Najpierw był program  „Rolnik szuka żony”. To tam nieznana dziennikarka zaskarbiła sobie sympatię widzów. Na początku pani Marta ujęła fanów programu swoim ciepłym nastawieniem wobec uczestników show. Miła, bezpośrednia, szczera posiadaczka niezwykle ciepłego głosu – a  do tego jeszcze zawsze uśmiechnięta i pogodna… Jakby tego było mało, Manowska to obyta, wykształcona kobieta. 36-latka ukończyła dziennikarstwo w Katowicach. Studiowała także historię sztuki w Hiszpanii. Na koncie ma nawet napisane 3 książki, w tym jedną o historii Hiszpanii. Aż chciałoby się powiedzieć – czego chcieć więcej? Tymczasem lata spędzone na planie „Rolnika…”, a także „Sanatorium miłości” i „The Voice Senior”, odmieniły Martę jeszcze bardziej na plus. Tym razem wizualnie. Zabiegana dziennikarka Chodzi oczywiście o jej nienaganną figurę. Choć Manowskiej niczego nie brakowało, postanowiła jeszcze bardziej zadbać o siebie. Jak opowiedziała gospodyni „Rolnika…” w jednym z wywiadów, sekretem jej wspaniałej figury jest aktywny, sportowy tryb życia – ćwiczenia w stylu Ewy Chodakowskiej, pilates, spacery itd. Manowska przyznała co prawda, że jest nieustannie zabiegana i wciąż ma mnóstwo roboty. Przez to na ćwiczenia fizyczne ma czas co najwyżej w pracy.   Oprócz tego Marta Manowska ma jeszcze jedną tajemnicę swojego fenomenalnego ciała. Jest nią odpowiednia dieta. Tajemnica idealnej figury Dziennikarka zdradziła, że zamiast chleba je sporo ryżu, unika glutenu w innych potrawach, a także przede wszystkim od 6 lat nie je mięsa! Jak podkreśla Manowska, jej troska o linię wynika między innymi z jej niewysokiego wzrostu. Pani Marta ma świadomość, że filigranowym kobietom łatwiej o nabranie okrągłych...

Przeczytaj
Delikatesy Gessler
ons.pl, Adobe Stock
Newsy Gessler otworzyła sklep z przetworami - ceny zwalają z nóg. Za bigos i gołąbki każe sobie zapłacić...
Gwiazda „Kuchennych rewolucji” lubi szokować. Jeśli nie zachowaniem na antenie, czy niewybrednymi komentarzami, to teraz także cenami „z kosmosu” w swoim nowym sklepie.
Hubert Rój
grudzień 01, 2020

Zanim gwiazda Magdy Gessler rozbłysła na dobre w telewizji TVN, posiadaczka bujnych loków ograniczała się głównie do działania na polu gastronomicznym. Szefowała wielu knajpom, tworzyła nowe restauracje – słowem – Gessler to zapalona restauratorka. Lekarstwo na kryzys W dobie pandemicznego kryzysu Magda szuka nowych źródeł zarobku. Odkąd w Polsce i na świecie szaleje COVID-19, właściciele knajp mogą jedynie załamywać ręce. Ciągłe obostrzenia, czasowo także po prostu zamykanie restauracji – Gessler postanowiła coś z tym zrobić. Doświadczenie gwiazdy „Kuchennych rewolucji” procentuje. Magda wie co Polacy lubią i wie jak ich frykasy odpowiednie przygotować. Swoją wiedzę restauratorka urodzona na Kubie postanowiła przekuć w kolejny dochodowy biznes. I tutaj przechodzimy do sedna sprawy. Magda Gessler otworzyła sklep. I to nie byle jaki sklep. W swoich „Delikatesach u Fukiera” 67-latka zaczęła sprzedawać smakowite przetwory. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie jeden szczegół –i to wcale niemały – chodzi tu o ogromne ceny słoiczków ze znakiem jakości Gessler… Smaki „Fukiera” w domu Magda zapewnia na stronie delikatesów, że w jej kuchni pachnie rodzinnym domem i prawdziwą polską spiżarnią sprzed lat. Nie wątpimy, ale jedno jest pewne – żadna polska pani domu nie sprzedawała swoich przetworów w takich cenach! Pora na kilka przykładów: Bigos na winie „na bogato” dostaniemy u Magdy za 60 zł. I nie mówimy tu o garze dla całego plutonu wojska, a słoiczku o pojemności 900 ml! Pół kilograma pasztetu z dziczyzny i grzybów Gessler wyceniła z kolei na 75 zł. W gronie najchętniej kupowanych produktów znajduje się ponoć także barszcz czerwony „jak rubin”, na...

Przeczytaj
Ewa Wachowicz
Z.Jasiński/ons.pl
Gwiazdy To dzięki niej Ewa Wachowicz zawdzięcza tak piękną sylwetkę. Trudno uwierzyć, że gwiazda skończyła już 50 lat
Ewa Wachowicz mimo 50-tki na karku nie przestaje zaskakiwać. Forma gwiazdy mówi sama za siebie – pani Ewa jest jak wino i z roku na rok staje się coraz piękniejsza!
Hubert Rój
listopad 16, 2020

Przez całe lata publicznej działalności Ewa Wachowicz nikogo nie pozostawiała obojętnym. Mężczyźni tracili dla niej głowę, kobiety zazdrościły wielkiej urody Miss Polonii z 1992 roku. Nie byłoby w tym nic dziwnego,  gdyby nie jeden mały szczegół. Szaleństwo na punkcie Ewy trwa już niemal 30 lat! Ewa Wachowicz zachwyca, kiedy tylko znajdzie się w świetle reflektorów. Czy gotuje kotlety mielone w swoim programie telewizyjnym, czy ocenia uczestników kulinarnego show, czy kiedy występuje w roli mentorki młodych modelek – zawsze prezentuje się z wielką klasą. Mimo tego, pani Ewa nigdy nie zadzierała nosa i nie ukrywała swojego pochodzenia. Propozycja nie do odrzucenia Jak sama mówi, jej prostolinijność i szczerość w pewnym stopniu pomogły jej w objęciu stanowiska rzecznika prasowego gabinetu Waldemara Pawlaka. W 1993 roku ta decyzja zaskoczyła całą Polskę. Świeżo upieczona miss i studentka Akademii Rolniczej w Krakowie została twarzą rządu. Wachowicz pytana o okoliczności podjęcia tej decyzji odpowiedziała: – premierowi się nie odmawia. Szybka kariera modowa i polityczna nie zmieniły Ewy. Nadal pozostawała skromną dziewczyną, której największą pasją pozostawało gotowanie. To hobby odziedziczyła po swojej mamie. Wachowicz podglądała swoją mamę w codziennych, kuchennych czynnościach. Po latach z gotowania uczyniła swój zawód. Była modelka była producentem znanych i lubianych podróżniczo-kulinarnych programów Roberta Makłowicza. Z czasem i sama zaczęła pichcić przed kamerą swoje ulubione dania. W ten sposób powstał program telewizyjny „Ewa gotuje”. Gwiazda przyrządza w nim wspaniałe, tradycyjne dania, których nie waha się kosztować. Jak więc wciąż zachowuje nienaganną sylwetkę? Jak ona to ciągle robi? Ewa Wachowicz ma...

Przeczytaj